14 sie 2010

Bitwa Warszawska 1920 roku

.

for English see my Facebook profile or News in my internet shop Adalbertus.

Czego uczy nas Bitwa Warszawska


Bitwa Warszawska uczy nas, że po raz kolejny daliśmy coś od siebie Europie i cywilizacji zachodniej. Nie myśląc o wcale o zasługach. Zrobiliśmy to dla siebie i wbrew zachodowi. To rozrewolucjonizowani robotnicy państw zachodnich zatrzymywali transporty do Polski. Aby pokonać nawałę bolszewicką, trzeba było szybko, manewrem, zniszczyć przeciwnika. Nie było co liczyc na pomoc i zaopatrzenie zza granicy. A bez niego nie mozna byo utrzymać linii okopów takich jak na froncie zachodnim. Piłsudski powiedział: "Entanta nam nie pomoże, tym gorzej dla niej!"

Bitwa Warszawska uczy nas, że w chwili próby decydują tylko własne siły, nikt z zewnątrz nie pomoże. Od czasów konfederacji Barskiej, kiedy liczono na pomoc Turcji i otrzymywano słabe poparcie Austrii, przez czasy Napoleońskie i IWŚ - po raz pierwszy w 1920 roku Polska obroniła się sama.

19 lat od bitwy Warszawskiej układ sił był już inny. I to uczy nas, że nie należny spać w błogostanie, gdy historia na świecie gwałtownie przyspiesza. Wszystkie państwa są zadłużone po uszy, jak Niemcy Hitlera w 1939 troku. Kto kogo obrabuje aby zrównoważyć budżet? Wolność nie została nam dana na zawsze. I nie wiemy kiedy i skąd nadejdzie groźba. Nasi politycy ciągle gubią się w swoich marzeniach.

A co w firmie Adalbertus


Polecam promocję w sklepie Adalbertus, tylko dzisiaj i jutro
- nawet 12%.
W przygotowaniu zaległe nowości Kłuszyńskie i Bitwo-Warszawskie. Niestety w połowie lipca musiałem wyjechać do Australii na pogrzeb, i dopiero teraz nadrabiam zaległości. Figurka 12005 WP - Berlin 1945 w teorii jest gotowa i leci do nas samolotem/kurierem. Nadzieja jest na szybkie jej wypuszczenie. Nie chce wnikać w szczegóły opóźnienia. Jeff miał dodatkowe duże kłopoty rodzinne, które musiał rozwiązać. Mam nadzieję, że wszystko zakończymy w najbliższych 1-2 tygodniach. Przygotowuję ekstra dodatki dla osób, które zamówiły figurkę w maju.

Coś dla oka - krzyżak 54003


.

5 sie 2010

Na rocznicę bitwy Warszawskiej - Albatros D-III Oeffag 1:48

.


Pierwszy samolot II Rzeczypospolitej


Na Albatrosie DIII Oef zrodziła się historia polskiego lotnictwa. Dość powiedzieć, że to na nim Stefan Stec namalował pierwszą szachownicę. Na nim latali polskie asy I Wojny Światowej: Godwin Brumowski (I as CK Austro Węgier), Franciszek Linke-Crawford (III as CK...), Stefan Stec, i jego koledzy z Flik 3/J. Samolot ten został zakupiony przez powstające lotnictwo polskie i służył w 7 "kościuszkowskiej" eskadrze myśliwskiej oraz w 13 eskadrze myśliwskiej podczas wojny bolszewickiej.

Model Eduarda 1:48



Model który właśnie trzymam w dłoniach robi w pudełku doskonałe wrażenie.

Malowania Bauart 253 to:
253.24, Oblt.i.dRes. Benno Fiala, Flik 51/J, Ghirano, September 1918
II as CK lotnictwa
253.32, Flik 63/J, Portobuffolee, September 1918 (Rudolf Němec)
253.36, Oblt. Othmar Wolfan, Flik 56/J, August 1918
253.116, Oblt. Friedrich Navratil, Flik 3/J, Fall 1918
Dowódca Flik III/J
Albatros D.III (Oef) 253.116 Sgt., Adolf Blaha, November 1919
Ten sam samolot porwany przez czeskiego mechanika Blahe do Szwajcarii i rozbity podczas pierwszego lądowania (już z czeskimi znakami) na lotnisku Praha-Kbely. Samolot Steca można wykonać w tym samym malowaniu, wykorzystując dowolne duże szachownice, np Techmodu.

Możliwe warianty:
Części w ramkach zapewniają wykonanie także przodu kadłuba Bauart 53/153, dwóch wariantów kolektora spalin oraz górnej pokrywy silnika, dwóch typów krawędzi spływu lotek, karabinów na powierzchni kadłuba lub schowanych w jego wnętrzu (osobne góry przodu kadłuba). Zakres malowań Bauart 53/153/253 ogranicza tylko dostępność kalkomanii. Warto zwrócić uwagę na dokładnie opisane w instrukcji, które detale B. 253 należny zastosować w danym malowaniu fabrycznym.

Diabeł w szczegółach
Słabo znam się na dzisiejszych modelach w skali 1:48. Poziom detali, np silnika jest dla mnie zachwycający. Myślę, że także dla wielu modelarzy będzie to pokusa nie do odparcia. Załączona blaszka ma namalowane zegary i pasy, i to dosyć ładnie jak na tego typu produkty Eduarda.

Częściologia jest świetnie pokazana w filmie reklamowym Eduarda:

Gotowy model i ramki
















zdjęcia Eduard.cz
.

15 lip 2010

Krzyżacy - Teutonic Knights (1960) movie with English subtitles

.
Film Krzyżacy (1960) przedstawia Sienkiewiczowska wizję bitwy z czasów walki z nacjonalizmem niemieckim w końcu XIX wieku. Bardzo dobry film zdjęciowo, stosunkowo dobre kostiumy (Litwini to jednak porażka). Mam w głowie tekst przybliżający celowe przekoloryzowania książki i filmu. Oczywiście zaborczość krzyżacka i nasze zwycięstwo nie podlegają dyskusji. Polecam poprzedni post Grunwald 1410, który wyjaśni cześć zniekształceń.


550th anniversary Polish movie Krzyżacy (English subtitles) based on Henryk Sienkiewicz book from late XIX century. Some minor innacuracies about armour and battle occurs. See my previos post "Grunwald 1410" for correct battle details.







Grunwald 1410

.


For English scroll down please. Adalbertus Miniatures shop offer for Grunwald/Tannenberg 1410 54mm figures: Adalbertus, Pegaso, Romeo, SGF Soldiers.

Konflikt Polsko Krzyżacki

Po upadku Akry w 1291r zakony rycerskie musiały znaleźć sobie nowe zadania i nowe siedziby. Szpitalnicy szybko przystosowali się do nowych warunków stawiając opór ekspansji Turków. Templariusze i Krzyżacy wybrali bardziej świecka a mniej ich zdaniem ryzykowną drogę rozwoju, która doprowadziła je ostatecznie do upadku.
Los Templariuszy jest powszechnie znany, na temat Krzyżaków funkcjonuje wiele mitów, będących skutkiem wojny propagandowej Polsko-Krzyżackiej w XIV-XV wieku i Polsko-Niemieckiej w XIX-XXw.

Celem Krzyżaków było utworzenie niemieckiego państwa na podbitych na Poganach ziemiach tak jak wcześniej powstało państwo łacińskie w Ziemi Świętej. Pierwsza próba na wschodniej granicy Węgier w latach 1211-25 nie powiodła się i zostali oni wygnani przez Króla Węgier.
Zaproszenie do Ziemi Chełmińskiej na pograniczu Polski i Prus przez Mazowieckiego księcia Konrada w 1226 r. było dla nich dobrą okazja do kolejnej próby. Intencją księcia było zabezpieczenie granicy przed rajdami pogańskich Prusów, dzięki czemu mógłby on poświęcić się jednoczeniu księstw polskich. Dla Krzyżaków rozbite na osobne księstwa państwo polskie było gwarancja samodzielności. Prusowie, z którymi z powodu rozdrobnienia na małe plemiona Polacy nie mogli zawrzeć rozejmu, z tego samego powodu byli bardzo łatwym łupem dla Zakonu z wsparciem z Niemiec. Dzięki sprawnej organizacji w ciągu kilkudziesięciu lat Krzyżacy podbili wszystkie plemiona Pruskie. Jednocześnie niszczyli polską działalność misyjną Prusiech. Dla niższej klasy rycerstwa niemieckiego – Ministeriałów Ziemie Prus były miejscem zdobycia majątku, kariery i podniesienia prestiżu rodziny przez służbę w Zakonie. Większość kadry kierowniczej Zakonu wywodziła się z tej warstwy.

Działania zjednoczeniowe Polski w końcu XII wieku nie były na rękę Zakonowi. W 1308 roku Brandenburczycy z Nowej Marchii (niemieckiego państewka powstałego na skrawku ziem polskich między Pomorzem a Niemcami) zaatakowali Pomorze Gdańskie. Polacy poprosili Krzyżaków o pomoc. Krzyżacy uwolnili Pomorze i zażądali zapłaty za pomoc. Książe Władysław Łokietek odmówił, ale sam nie mógł przyjść z odsieczą Polakom w Gdańsku. W 1309 r Krzyżacy przyłączyli Pomorze Gdańskie do Państwa Zakonnego dokonując rzezi mieszczan gdańskich. W rozumieniu Krzyżaków było to strategiczne posunięcie. Uzyskiwali oni połączenie lądowe z Niemcami przez Nową Marchię – niezależne od woli książąt Polskich.

Kalkulacja była błędna, w 1320 roku Władysław koronowany został na Króla Polski i zjednoczenie Polski stało się faktem. Pozostała jednak wrogość po zagarnięciu Pomorza. . Krzyżacy starali się przeciwdziałać wzrostowi siły Polski przez zbrojne najazdy. W 1331 r razem z Królem Czech Janem Luksemburskim najechali Polskę z dwóch stron z wyraźnym celem jej podziału. Wykazali się przy tym okrucieństwem podobnym rejzom w Prusiech i na Litwę. Nie zdołali jednak połączyć swych sił i zostali odparci w nierozstrzygniętej bitwie pod Płowcami. Polacy byli już zbyt silni aby ich pokonać. Szczególnie w warstwie rycerstwa pamiętana była zdrada i niewdzięczność krzyżaków i bezwzględne najazdy na początku XIV w.
Następca Władysława, Kazimierz Wielki, dzięki doskonałemu zarządzaniu zjednoczonym królestwem doprowadził je do rozkwitu. Czynnikiem bardzo hamującym rozwój kraju na wschodnim brzegu Wisły, głównej rzeki Polski, był najazdy Litewskie. Podobnie jak wcześniej Prusowie, ale na większą skalę dokonywali oni regularnych najazdów i porywali ludzi których osiedlali w swoich ziemiach. Litwini jako poganie byli kolejnym celem Krzyżaków, byli jednak znacznie lepiej zorganizowani niż Prusowie. Dzięki słabości Tatarów zdołali zająć znaczne połacie ziem Ruskich, gdzie traktowani byli jak wyzwoliciele. Umiejętnie zarządzali tymi ziemiami powoli asymilując się z ich ludnością i przyjmując prawosławie, a niektórzy katolicyzm. Dla Zakonu byli już za silni. Z Polskiej strony zaangażowanie Krzyżaków na Litwie było jednak pewną pomocą. Wizerunek krzyżaków Polsce w drugiej połowie XIV wieku, w czasach pokoju poprawiał się. W ostatecznym rozrachunku Krzyżacy nie umieli jednak podbić lub nawrócić Litwy.

W 1386 nastąpiła radykalna zmiana układu sił. Książe litewski Jogaiło przyjął chrzest wraz z całym państwem i został mężem dziedziczki Królestwa Polskiego, Jadwigi. Ochrzczona Litwa pozbawiała Krzyżaków racji bytu. Napięcie między Polakami i Krzyżakami odżyło z dużą siłą. Zgodnie z ideą „Korony Królestwa Polskiego” Pomorze Gdańskie i Ziemia Chełmińska tylko tymczasowo były pod zarządem obcym. Większość ludności tych ziem stanowili Polacy i w większości było one zarządzane wg polskiego prawa i zwyczaju. Krzyżacy zaś pragnęli przede wszystkim własnego państwa. Uporczywie odmawiali Litwinom i Królowi Polski miana chrześcijan. Obydwie strony usilnie szykowały się do ostatecznej rozprawy.

Wielka Wojna 1409-1411

Bezpośrednia przyczyną wojny 1409-1411 r było powstanie na Żmudzi – części Litwy pod panowaniem Zakonu. Nie wnikamy tu celowo w złożone relacje Krzyżacko-Litewskie tego okresu. Wojnę wywołali Krzyżacy zajmując Ziemię Dobrzyńską. W następnym roku spodziewali się ataku ze strony Litwy na wschodzie i Polski na południu. Polsko-Litewski plan był dużym zaskoczeniem dla Krzyżaków. Siły koalicji zostały sprawnie skoncentrowane w północnej Polsce i przeprawione przez Wisłę na moście pontonowym. Armia Polsko-Litewska wkroczyła do Prus i po kilku dniach manewrów rozpoczęła się bitwa spotkaniowa na polach między Grunwaldem a Stębarkiem (Tannenbergiem). Było to 15 lipca 1410.


54002 Rycerz Polski , Grunwald 1410. Figurka metalowa firmy Adalbertus 54mm.

Siły Polsko-Litewskie składały się z rycerstwa polskiego, litewskiego i ruskiego z ziem Wielkiego Księstwa Litewskiego liczbie do 35 tysięcy. Dowodzili Król Polski Władysław Jagiełło i Wielki Książe Litewski Witold. W składzie Wojsk Zakonnych było 280 rycerzy zakonników jako kadra dowódcza i ok. 20 tysięcy rycerstwa z ziem zakonnych i posiłki z zachodu (poddani Zakonu to w 30% Polacy, 30% Prusowie i 40% Niemcy). Dowodził Wielki Mistrz Ulryk von Jungingen.

Polacy zajęli lewe skrzydło, a Litwini prawe. O ile plan strategiczny był znacznie lepszy po stronie Polskiej, w przygotowaniu do bitwy popełniono błędy, ustawiając mały kontyngent tatarski pomiędzy głównymi armiami koalicji.

Natarcie Litewskie i następnie Polskie spychało wojska Krzyżackie. Najsilniejsza chorągiew polska – Krakowska wysunęła się jednak do przodu, i kontratakowana a boków uległa zmieszaniu prowadzącym do upadku Chorągwi Królestwa Polskiego. Na szczęście kryzys został szybko opanowaniu.
Pod naporem Krzyżaków Tatarzy rozpoczęli odwrót stawiając Litwę w trudnej sytuacji, prowadzącej do odwrotu całego prawego skrzydła. Krzyżacy, pewni zwycięstwa złamali dyscyplinę i rozpoczęli pościg, gubiąc się w lasach i na bagnach, gdzie zostali pokonani przez Litwinów i odwody polskie.
Walka na lewym skrzydle nie przyniosła rozstrzygnięcia i Wielki Mistrz zdecydował się pójść do ostatecznego uderzenia na Polskie prawe skrzydło przy pomocy 16 odwodowych chorągwi. Paradoksalnie większość ich rycerstwa stanowili Polacy z ziem Zakonu. Stąd początkowo siły te nie zostały rozpoznane jako nieprzyjaciel.
Piętnaście chorągwi miało uderzyć bezpośrednio, a szesnasta, ostatnia, Chorągiew Wielkiego Mistrza miała zabezpieczyć ruch odwodu od strony sił Polskich widocznych w tyle. Do ostatniej szarży wraz z Wielkim Mistrzem przyłączyli się liczni wyżsi dowódcy Zakonu. W starciu z polską Chorągwią Nadworną większość zginęła w pierwszym uderzeniu. Rozpoczął się odwrót Wojsk Krzyżackich połączony z rzezią obwarowanego obozu. 203 z 280 rycerzy Zakonników biorących udział w bitwie poległo, nieliczni dostali się do niewoli, reszta zbiegła.
Po bitwie koalicja nie zdobyła Malborka, stolicy krzyżackiej, pomimo poddania się królowi licznych miast i ziem Zakonu. Wbrew woli rycerstwa Jagiełło nie chciał rozbicia Zakonu. Chciał zachować równowagę miedzy Polska a Litwą prze zachowanie osłabionego wspólnego wroga.

Państwo krzyżackie otrzymało jednak śmiertelny cios. Pozbawione kadry dowódczej, na poprzednim poziomie było coraz gorzej zarządzane. Upadł mit niezwyciężoności Zakonu. Stany Pruskie, stały się trzecią strona traktatu pokojowego. Mieszkańcy coraz życzliwiej patrzyli w kierunku dobrze rozwijającej się Polski. Pociągały ich bliskość etniczna z jednej strony, a z drugiej korzystniejsze prawa i niższe podatki. Ludność prusko-niemiecką obowiązywały bowiem znacznie cięższe prawa niż w Polsce lub nawet w polskich ziemiach Zakonu. Kiedy Krzyżacy rozpoczęli w połowie XV wieku tłumienie samorządu Stanów Pruskich, udały się one z Hołdem do Króla Polskiego w 1454r. Po 13 letniej wojnie połowa państwa Zakonu została przyłączona do Polski a reszta stała się lennem polskim w 1466r.




Kup figurki grunwaldzkie Adalbertus, Soldiers, oraz figurki Krzyżaków Pegaso, Romeo


The Great War 1409-1411

The Samogitian uprising was the spark of the conflict in 1409-
1411. The war was started by the T. Knights who occupied the
Dobrzyñ Distict and expected the retaliation from Lithuania in
the East and Poland in the South. They were taken by surprise
because of the Polish--Lithuanian advance. The allied force
concentrated in the Northern part of Poland crossed the Vistula
along the boat bridge and the army entered Prussia. After a few
days of manouvres the opponents met on the fields of
Grunwald and Stebark (Tannenberg ) on 15th July 1410 early
morning.

The battle

The Polish-Lithuanian forces consisted of the knights from
Poland, Lithuania and Rutherian squadrons from the Grand
Duchy of Lithuania, 35 thousand in number. The King of Poland
Jagiełło (Jogailo) and the Grand Prince Witold (Vytautas) took
the command. On the Order's side there were 20 thousand
knights led by 280 warrior monks and knights from West
Europe all of them commanded by Grand Master Ulrich von
Jungingen. There were 30% of Prussians, 30% of Polish
subjects of the Order and 40% of Germans.
The Poles held the left wing and the Lithuanians the right, one.
The strategic plan of Polish-Lithuanian army concentration and
march into the enemy's teritiory was very good. But some
mistakes were made during the arrangement of the squadrons
to the battle. Wings of battle formation were divided with the
small contingent of Tartars in the middle. The first charge was
successful pushing the Teutonic Knights back. The Polish
strongest Squadron of Crakow ran forward but was attacked
from both sides. During the melee of the battle the Polish
Kingdom Banner fell down but the crisis was under control
within a moment.
The Tartars started to withdraw causing a difficult situation for
the whole Lithuanian flank that followed the Tartars. The
Teutonic Knights being sure of their victory chased the fleeing
opponents. They went astray in the woods and moors and were
overcome by the Lithuanians and Polish reserve force.
The battle was not settled on the left wing and the Grand
Master made his mind to give a final blow against the right
wing with his 16 rear guard squadrons. Paradoxically most of
the knights were Poles from the Order's districts and initially
they were not recognized as the enemy! 15 squadrons were to
hit directly and the last one carrying the Banner of Grand
Master was supposed to secure the reserve troops from the
Polish squadrons visible in the rear. All the high rank
commanders of the Order joined the Grand Master to take part
in the last charge. Alas - most of them got killed in the first
clash with the Court Banner knights. The total retreat was
completed with the slaughtering of those defending
themselves in the fortified camp. 203 of the warrior monks of
the total 280 fell at the battlefield, a few were taken prisoner
and the rest fled away.

After the Battle

The Polish King was the master of the battlefield for 3 days.
Many a town surrendered to the King but Marienburg (Teutonic
State capital) was not token despite the siege. The King did not
wish to crush the Teutonic Order completely contrary to the will
of the knights. He wanted to keep the political balance between
Poland and Lithuania with the existence of the weakened
common enemy.

14 lip 2010

Krzyżak...

.
Krzyżaka postępy, tarcza i paski, trochę korekt białego.





Pekilhube, krzyżacki hełm inspirowany pruskimi i wschodnimi (litewsko-ruskimi) wzorami wygląda całkiem fajnie.  Tarcza pruska, taka pawężka dla kawalerii ma swój wzór w tym samym źródle. Także na Mazowszu używano podobnej.

Dla uważnych czytelników - jutro 600 rocznica Grunwaldu i super promocja Grunwaldzka w sklepie adalbertus. Poniżej szybki przegląd Krzyżackich nowości, Teutoni Pegaso i Romeo Models dołaczyli do oferty Soldiersa.

You can se Teutonic Knight progress on the photos. The leathers and the shield. some whites are corrected.


Tommorrow is the 600th Anniversary of Tanennberg Battle (Polish - Grunwald) 15th July 1410. we have some new Teutonic kits from Pegaso and Romeo Models available in our model shop Adalbertus. visit us tommorrow for special offer!


Historical background


Poland after feudal division 1138-1320 has united and faced the most regarded army in Christian Europe - Teutonic Knights. After Lithuania was Christended with peace by Poles on 1386 Teutonic Order State has not more pagans to be conquerred. But it still has a border conflicts with Poland and Lithuania. Both Poles and Lithuanians remembered rutless Teutonic raids as well as lost of seaside provincies. Especially Polish Pomorze with Gdansk (German - Danzig) that was lost and slaughtered because of Teutonic Allies betrayal during defese against Brandenburg invasion in 1308-1309. United by King Jagiello (Jogaila) Polish -Lithuanian Union was far more powerful than Order knights. Moreover Poles appeared as very succesful diplomats in European and Papal courts.
To solve a grave danger to their state existence Teutonic knights prepared a huge invasion striking first in 1409 on Dobrzyń county in Northern Poland. In summer 1410 Poles and Lithuanians brilantly concentrated forces and supplies on right bank of Vistula river using a bridge assembled on boats. Surprising order forces they moved directly to the Teutonic capital Malbork (Marienberg). Union forces counted about 30 thousand combatants, probably the biggest army in XV century Europe. Their equipment quality and knight fighting skills was the same as Teutonic. Order forces vere slightly superior in organisation and tactics, Allied forces have strategical initiative and superiority in number 3:2.

Teutonic knights urgently moved to fight Union forces and finally both sides meet between Grunwald and Stebark (Tanneberg). Afternoon it was clear that Jagiello is total winner.
.

6 lip 2010

Krzyżak się Teutoni

.


Na szybko wrzucam zdjęcie Krzyżaka w połowie malowania białego koloru. Model będzie gotowy na koniec tygodnia.
Zestaw Adalbertus można już zamawiać : 54mm Krzyżak

I am painting Teutonic Knight, white cloak and wapperrock are half finished. Just a photo posted in run. Figure will be ready within a week. You can preorder this set in Adalbertus: 54mm Teutonic Knight
.

2 lip 2010

Połonka, początek bitwy

.

Na pierwszej mapce widzimy rozstawienie sił po harcach kawalerii i przed rozpoczęciem bitwy. Przy głównej przeprawie Chowański skoncentrował siły piechoty do natarcia za rzeczkę. Za nimi znalazła się kawaleria. Czarnecki wystawił w pierwszym szeregu spieszonych dragonów. Kawalerię podzielił na dwie grupy. Lekka jazda zajęła pozycje na przeciwko folwarku Paciany. W tej jednostce był m.in. Jan Chryzostom Pasek. Jej zadaniem było sforsowanie Połonki, a następnie głębokie obejście i zaatakowanie Rosjan od tyłu. Za wzgórzem wzdłuż drogi znalazły się niewidoczne dla wroga cztery chorągwie husarskie, dwie litewskie z kopiami w pierwszym szeregu, za nimi dwie koronne bez kopii i dwie chorągwie pancerne koronne. Te sześc chorągwi stanowiło siłę uderzeniową, która miała wytracić z równowagi atakujących Rosjan i dać im zajęcie na czas rajdu lekkiej jazdy.
Lewe skrzydło zajmowała dywizja litewska "prawego skrzydła". Na jej tyłach znajdował się doskonale widoczny dla Rosjan tabor litewski. W celu zdezorientowania przeciwnika podpalono okoliczne zabudowania, dym utrudnił obserwacje pozycji dywizji koronnej. Tabor litewski zaś już na początku bitwy, najprawdopodobniej na rozkaz zaczął się wycofywać. Utwierdziło to Chowańskiego w przekonaniu, że "Litwa uże utiekajut". Tym śmielej natarł na główna przeprawę.

Atak piechoty rosyjskiej


Piechota rosyjska uderzyła przez rzekę. Kiedy jej znaczna część sforsowała przeprawę, kontratakowali ja dragoni Czarneckiego, pieszo, prowadząc ostrzał z muszkietów. Było to dosyć niemiłe doświadczenie dla strielców. Sprawny, niepowstrzymany kontratak zmieszał piechotę Chowańskiego. Następnie dragoni wycofali się. Przeciwnik uznał, że odparł Polaków i zaczął porządkować szyki, aby uderzyć wzdłuż drogi i wyjść na tyły Litwy. W tym momencie zza wzgórza wypadła ciężka jazda Czarneckiego. Strielcy zdołali raz bezładnie wypalić z muszkietów, ale już pikinierzy nie zdążyli się ustawić. Z resztą nawet ustawienie rzędu pik nie pomogło by na szarżę husarii. Dość opisu rzezi, kilka minut i było po piechocie.

Manewr lekkiej jazdy Czarneckiego


W tym czasie lekka jazda ruszyła na Paciany. Przeprawiwszy się przez rozlewiska Połonki natarła na piechotę wzmocnioną działkami przytomnie rozmieszczoną w Pacianach. Rosjanie przywitali natarcie ogniem z armatek i muszkietów, następnie bronili się berdyszami. Walka była niewygodna dla kawalerii, trzeba było wyłapywać piechotę w wiosce pomiędzy płotami. Jan Chryzostom Pasek tak opisuje to starcie.

"Był tedy directe przeciwko naszej przeprawie folwark oparkaniony; spodziewając się Moskwa, że to tam nasi będą szczęścia próbowali, zasadzili tam kilkaset piechoty i 4 działka. Nie pokazywali się nam wtenczas, aż kiedy my się wybijali z tego błota do twardego lądu, wysunęła się piechota. Kiedy poczną ognia dawać, kiedy poczną parzyć z dział, jako grad kule lecą; padło naszych dużo, drudzy postrzelani. Ale przecie szystkim impetem poszliśmy na nich, bośmy widzieli, że trzeba było ledwie nie szystkim ginąć, gdybyśmy mieli byli tył podać, ale jużeśmy tak oślep w ogień
leźli, żeśmy się tak z nimi zmieszali, jak ziarno z sieczką, bo już trudno było inaczej. Okrutna tedy stała się rzeźba w owej gęstwinie, a najgorsze były berdysze; kwadrans jednak nie wyszedł od owego zmieszania, wycięliśmy ich, że i jeden nie uszedł, bo w szczerym polu; powiadano, że ich było 100."


W tym czasie Chowański postanowił rozstrzygnąć bitwę na skrzydle litewskim. W porę zauważył zagrożenie ze strony Pacian i wysłał tam cały swój odwód kawalerii. Zwarta, liczniejsza od polskiej formacja ruszyła na Paciany. Lekka jazda usiłowała się uporządkować. Czasu było jednak za mało, nie udało się uporządkować szyku i załadować pistoletów.

CDN

1 lip 2010

30 cze 2010

Płonka opóźnia się,

.
W ostatnich dniach mam tyle pracy, że nie daję rady. I jeszcze upał... Mam nadzieje jutro zamieścić część II i może już ostatnią. Trzeba zrobić mapki, a to zajmie trochę czasu.
.

28 cze 2010

Bitwa pod Połonką - wydarzenia poprzedzające.

Wojska Rosyjskie dowodzone przez Chowańskiego i Wojska Rzeczypospolitej - dywizja litewska hetmana Sapiehy oraz dywizja wojewody ruskiego Stefana Czarnieckiego spotkały się 28 czerwca 1660 roku na polach, pagórkach i podmokłych łąkach Połonki. Każda z wymienionych formacji wyraźnie różniła się od pozostałych.

Charakterystyka tych formacji wynikała z ich historii i doświadczenia bojowego. Cofnijmy się do poprzedzających bitwę wydarzeń, aby lepiej zrozumieć realna siłę wojsk i ich możliwości bojowe.

Powstanie kozackie i inne klęski


Cofnijmy się do roku 1648, do powstania Chmielnickiego. Rosja początkowo niechętna, postanowiła je wesprzeć upatrując w tym możliwości oderwania Ukrainy od Rzeczpospolitej. Klęska wojsk kozackich pod Beresteczkiem 1651 roku ostudziła trochę rosyjskie zapędy. Niestety walki rozgorzały na nowo, ze zmiennym szczęściem: Batoh 1652 , Ugoda Perejasławska 1654, Bitwa pod Jezierną 1655, doprowadziły do podziału Ukrainy na część Rosyjską i Polską. Już w 1653 roku uwagę Rosjan przyciągnęła Litwa. Od 1654 roku rozpoczęła się inwazja wielkiego Księstwa. Zostało ono całkowicie podbite, z Wilnem i Brześciem w rękach rosyjskich!

Przyczyna klęski wojsk Rzplitej było po pierwsze osłabienie powstaniem kozackim, w tym utrata wojsk kozackich stanowiących ważną część składową naszych sił zbrojnych. Druga z przyczyn było skoncentrowanie uwagi na należącej do korony Ukrainie i po trzecie lekceważenie i antagonizowanie dowódców i wojsk litewskich przez Króla.

Niesławny Janusz Radziwiłł , wielki hetman litewski, był nielubiany przez Króla i pozbawiony środków do walki (pieniędzy na żołd i zaciągi). Było to jedną z przyczyn jego zdrady na rzecz Szwedów, od których oczekiwał wsparcia przeciw Moskwie. Z bardzo złego położenia państwa skorzystali Szwedzi symetrycznie do Rosjan zalewając ziemie koronne. Kolejnym agresorem byli Siedmiogrodzianie Rakoczego, ci jednak ponieśli tak sromotną klęskę, że sam Chmielnicki na wieść o niej dostał wylewu i zmarł. Wspominamy tu o śmierci Chmielnickiego, bo przyda się on nam jeszcze do charakterystyki Stefana Czarnieckiego.

Walki na Litwie 1654-1660


Pierwszym dowodzącym wojskiem litewskim w tej wojnie był hetman wielki litewski Janusz Radziwiłł, znakomity wódz w polu, sabotowany niestety przez Króla i hetmana polnego Gosiewskiego. Po zdradzie Janusza walkę przeciw Szwedom i Rosjanom na Litwie prowadził hetman wielki litewski Paweł Sapieha dowodzący dywizją prawego skrzydła. Dywizja lewego skrzydła, "żmudzka", znajdowała się pod dowództwem hetmana polnego litewskiego i zarazem podskarbiego Wincentego Gosiewskiego a następnie Samuela Komorowskiego i Kazimierza Paca. Podobnie jak za czasów Janusza Radziwiłła obie dywizje były skłócone i nie współpracowały ze sobą. Dodatkowo w latach 1658-1662 Gosiewski był w niewoli w Moskwie. Jeżeli dodamy do tego brak środków w kasie i jej nieżyczliwe dla drugiej dywizji rozdzielanie to mamy obraz "nędzy i rozpaczy", przyczynę niemocy wojska litewskiego. Zwróćmy uwagę, że pieniądze na żołd hetman wielki otrzymywał od swego podwładnego hetmana polnego pełniącego urząd podskarbiego. Król wyraźnie przedobrzył w zapętlaniu litewskich struktur władzy.

Armia rosyjska, którą dowodził wojewoda i kniaź Iwan Andriejewicz Chowański. Jego jedynym znaczniejszym sukcesem było pokonanie Szwedów pod Pskowem w 1657r. Podobnie jak Car, uważał on że pokonanie wojsk litewskich będzie bardzo łatwe. Miał dokończyć pacyfikację Litwy. Pacyfikacja ta polegała na najeżdżaniu poszczególnych województw i wymuszanie grabieżami i gwałtem na sejmikach ziemskich uznana władzy Cara. Zostało mu już tylko nasze Województwo Nowodgródzkie. Jak widzimy, armia jego była wojskiem policyjno-represyjnym, świetnym do wypierania wojsk litewskich i pospolitego ruszenia. Ruszając na pola Połonki Chowański był przekonany, że ma przegonić Litwinów. Wiedział już o marszu dywizji Czarnieckiego, nie sądził jednak, że jest ona tak blisko.

Przeciwnik który miał rozstrzygnąć o wyniku walki był wojewoda ruski Stefan Czarniecki i jego zaprawiona w bojach dywizja, wycofana właśnie z Danii na Wielkopolskę. Pierwotnie miała wziąć udział w walkach na Ukrainie, szybkim marszem została jednak przesunięta na Litwę. Służący w dywizji żołnierze byli zaprawionymi w bojach weteranami. Stan ich uzbrojenia i wyszkolenie były wyraźnie wyższe od innych jednostek. Dowódca cieszył się poważaniem i był zdolny samodzielnie rozegrać zwycięską kampanię. Formalnie niższy rangą od Sapiehy, wystąpił jako równorzędny (ale i taktowny) partner, faktycznie kierując walką. Nie był rycerzem bez skazy, lubił zagarnąć sobie łupy i majątki po wrogach królewskich (wyprosił sobie dobra Janusza Radziwiłła i Samuela Kmicica). Był także okrutny, o czym powiemy sobie później.

Przygotowanie do bitwy


Rzeka Połonka położona obok wsi o tej samej nazwie rozdzielała walczące strony rankiem 28 czerwca 1660 roku. W zakolu rzeki wojsko koronne zajęło pozycje na przeciw głównej przeprawy mając po prawej stronie za rzeczką folwark Paciany. Litwini stanęli na lewym skrzydle na przeciw drugiego mostu i folwarku Ważginty. Połonkę mięli za plecami. Część dywizji koronnej był ukryta z wzgórzem w parowie. Tabor litewski stał na opadającym w dolinę rzeczki terenie, dobrze widoczny dla Rosjan. Czarnecki rozkazał popalić widoczne zabudowania, aby utrudnić przeciwnikowi obserwacje szyku polsko-litewskiego.

Działający aktywnie Rosjanie wysłali za rzekę chorągwie jazdy przysiężnej. Byli to szlachcice litewscy, którzy nie dość, że pod przymusem stali się poddanymi carskimi (przysięgli mu), to jeszcze zaciągnęli się na służbę carska tworząc dwie chorągwie. Dowódcami byli Słońskim i Chrapownicki. Ruszyli oni za rzekę na harce przeciw Litwinom. Spotkali dwie chorągwie kozackie (pancerne) dywizji Czarneckiego: dowodzone przez Mężynskiego i Skoraszewskiego, które udało im się zaskoczyć. O wyniku walki przesądziły włączające się chorągwie Borzęckiego i K. Kazimierza Bułhaka, mojego przodka. Jeden renegat, Chrapowicki raniony został wyniesiony z pola walki, drugi - Słoński - pojmany, po bitwie zdradę palem ukarano.

CDN jutro

27 cze 2010

Wzloty i upadki

.
W ostatnich dniach byłem zamieszany i zmieszany skutkami ataku terrorystycznego. Podczas przeglądania blogów Janusza Korwin-Mikke korwin-mikke.pl i korwin-mikke.blog.onet.pl mój komputer został zaatakowany przez Trojana. Sytuacja została już opanowana, mam znacznie lepsze programy antywirusowe. Okazuje się, ze zawirusowanie najpoczytniejszego bloga w polskiej blogosferze mogło być wynikiem celowego działania. Do ataku przyznał się znany troll-terrorysta Roman Włos. Więcej informacji tutaj.
Jutro mija 350 rocznica Bitwy pod Połonką. Była to ostatnia bitwa I Rzeczypospolitej, której skutkiem było odparcie Moskwy. Następna, z podobnym skutkiem była Bitwa Warszawska 1920. W tym roku mamy kilka okrągłych rocznic zwycięskich bitew polskich: 1410, 1610 1660, 1920, 1940. Najpewniej jutro więcej o bitwie pod Połonką. Jest mi ona szczególnie bliska, ponieważ poległ w niej mój przodek, Konstanty Kazimierz Bułhak, rotmistrz chorągwi pancernej królewskiej marszałka nadwornego Klemensa Branickiego.
.

22 cze 2010

Wózek już w sprzedaży

.
Wózek już pomalowany, box art w druku, model gotowy do sprzedaży. Przygotowuje opis budowy krok-po-kroku. Planuję opublikować go po polsku na stronie Lifecolor.pl w dziale porady modelarskie, możliwe że już w tym tygodniu. Wersja angielska ukaże się na www.Berlin-1945.com.



Model jest już dostępny w moim modelarskim sklepie internetowym Adalbertus







19 cze 2010

Co się wydarzyło w firmie Adalbertus?

.
Strrrrasznie długo nie nie było nowych postów na moim blogu. Sam nie wiem jak ten czas przeleciał. Ruchy tektoniczne w mojej firmie trwają nadal i są bardzo intensywne. Wkrótce zaczną wypiętrzać serię nowości.

Co się udało w ostatnim miesiącu?



Wypuściliśmy minidioramkę Narvik 1940. W zestawie dwaj żołnierze Brygady Podhalańskiej (lub francuscy) wkraczają do norweskiego miasteczka. Szczególne podziękowania dla Per Olav Lunda, jednego z najlepszych modelarzy dioramowych na świecie (patrz: jego dioramka Rangarok z figurkami cywilnymi Adalbertus na stronie www.Berlin-1944.com), który dostarczył dokumentacji na temat architektury i kolorystyki domków norweskich w latach 30-50 XXw.


W najbliższych dniach wprowadzimy do sprzedaży zestaw Wózek z warzywniaka. Model został zaprojektowany na podstawie zdjęcia z Warszawy w 1945r. Właśnie kończę jego malowanie i mam dużo zabawy z nowym zestawem Lifecolor do malowania drewna. Do tej pory malowałem elementy drewniane dosyć schematycznie (opis na stronie Monte Cassino 1944). Nowy zestaw Lifecolor ma fantastycznie dobrane odcienie drewna. Wkrótce pokarzę efekty krok po kroku.

Klęski majowe


Maj jak wiadomo jest miesiącem zwycięstwa. W naszym przypadku był on jednak czasem próby. Mieliśmy awarię pompy próżniowej. To takie urządzenie które wysysa powietrze z żywicy wlanej do formy silikonowej. Dzięki niemu nie ma w odlewach bąbelków powietrza. Na forach internetowych znajdziecie mnóstwo porad jak odlewać żywice przy pomocy pompek kosmetycznych lub wykonanych z agregatów lodówkowych. Do amatorskiego zastosowania mogą się one nadawać. W produkcji liczy się jednak aby odlew był wysokiej jakości za pierwszym razem, i aby można było to powtórzyć wielokrotnie. W ogóle różnica między modelarstwem zawodowym a amatorskim polega na tym, że amator ma frajdę jak coś sobie porobi. Zawodowiec musi mieć zrobione dobrze od razu i na czas. Amator jak mu nie idzie model, to idzie obejrzeć film lub gdziekolwiek. Zawodowiec jak mu nie wyjdzie to nie ma pieniędzy. To takie dygresje, a w sprawie pompy - to trzeba była ją kupić, oczywiście bardzo dobrą, a nawet lepszą niż poprzednia. Koszt + czas oczekiwania i daliśmy radę.


Drugim bolesnym wydarzeniem jest nadal opóźnienie figurki Żołnierza Polskiego z Berlina 1945 w skali 120mm. Jak już wiecie z poprzednich postów, projekt został przygotowany w postaci pliku grafiki 3D. Niestety, jakość projektu nie została w pełni odwzorowana w wydruku 3D. Jeff męczy się nad ręcznymi poprawkami i cyzeluje jakość widoczna na renderingach - stąd opóźnienie tej figurki. Mamy już wszystko - kalkomanie, blaszki, czekamy na matkę do odlewania. Figurka powinna być w sprzedaży z grubsza pod koniec czerwca. Trudno jednak podać konkretna datę. w związku z bardzo dobrym przyjęciem figurki przez modelarzy - przekładającym się na liczbę zamówień - czuję się osobiści odpowiedzialny za danie dodatkowej satysfakcji modelarzom, którzy zaufali mi i przepłacili figurkę. Każdy dostanie ekstra dowolna farbę Lifecolor. Dotyczy to osób które zamówiły w maju.