Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludowe Wojsko Polskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludowe Wojsko Polskie. Pokaż wszystkie posty

1 lip 2011

1 lipca 1991 - rozwiązanie Układu Warszawskiego

Państwa Układu Warszawskiego (foto Wikipedia)

20 lat temu w Pradze (czeskiej) rozwiązano Układ Warszawaski. Ten związek wojskowy powstał jako reakcja na powstanie NATO. NATO zaś powstało dla samoobrony przed ekspansją komunizmu. Tak więc zarówno wprost jak i pośrednio Układ Warszawski był synem sowieckiego imperializmu, a więc i synem pogrobowcem Ojca Narodów Józefa Wissarionowicza Stalina.

Miejsce podpisania Układu Warszawskiego 14 maja 1955 (foto Wikipedia)

Trudno tu nie wspomnieć o osobie pułkownika Ryszarda Kuklińskiego (1930-2004). Ten oficer Wojska Polskiego był oficerem łącznikowym między dowództwem UW i Sztabem WP. Dla ścisłości w PRL armia miała nazwę Wojsko Polskie, nazwa LWP nie była nieoficjalną, lecz propagandową. Odsyłam do mojego posta o Wojsku Polskim w Berlinie.

Książeczka wojskowa płk Kuklińskiego (foto Wikipedia)

Kukliński miał pełna świadomość sposobu działania Armii Sowieckiej. Wiedział, że Armie "Demoludów" i Sowieci z NRD idą w pierwszym rzucie strategicznym UW na Zachód. Siły te są przeznaczone na zużycie. NATO je rozbije. Prawdziwym zagrożeniem dla Zachodu jest drugi rzut strategiczny Armii Sowieckiej, który ma przemaszerować przez Polskę na zachód. Jemu NATO nie będzie mogło przeciwstawić się w polu z powodu wyczerpania pobiciem I rzutu. Jedynym ratunkiem dla państw zachodnich było bombardowanie nuklearne linii Wisły. Jest to tzw. strategia "ograniczonej wojny nuklearnej". Efektem byłoby unicestwienie Narodu Polskiego. Aby temu zapobiec, w stanie wyższej konieczności rozpoczął ochotniczo i bez żadnej formy wynagrodzenia współpracę z CIA.

Dane liczbowe, organizacja, ruch wojsk - nie były najważniejszymi informacjami przekazanymi do CIA. Najważniejsze było wytłumaczenie dla czego UW działa tak a nie inaczej, chodzi o jego doktrynę, sposób myślenia, sposób działania. Nie jacy są, ale dla czego tacy są. Pomogło to m.in. prezydentowi Ronaldowi Renanowi wywierać skuteczny nacisk na Imperium sowieckie. Ten wkład Kuklińskiego w obalenie komunizmu jest niezwykle istotny.

Gen. Jaruzelski powiedział "jeżeli on był bohaterem, my wszyscy jesteśmy zdrajcami". Jest to niezwykle celne stwierdzenie, które nabiera bardzo konkretnego znaczenia, kiedy uznamy tę prawdę, że Kukliński był bohaterem, miał niepodważalny wpływ na uratowanie Narodu.

Układ Warszawski w modelu

Na koniec kilka spraw modelarskich związanych z Układem Warszawskim.

Niebieskie Berety - oni mieli desantowac się w Danii- figurki ToRo Model:


19 cze 2010

Co się wydarzyło w firmie Adalbertus?

.
Strrrrasznie długo nie nie było nowych postów na moim blogu. Sam nie wiem jak ten czas przeleciał. Ruchy tektoniczne w mojej firmie trwają nadal i są bardzo intensywne. Wkrótce zaczną wypiętrzać serię nowości.

Co się udało w ostatnim miesiącu?



Wypuściliśmy minidioramkę Narvik 1940. W zestawie dwaj żołnierze Brygady Podhalańskiej (lub francuscy) wkraczają do norweskiego miasteczka. Szczególne podziękowania dla Per Olav Lunda, jednego z najlepszych modelarzy dioramowych na świecie (patrz: jego dioramka Rangarok z figurkami cywilnymi Adalbertus na stronie www.Berlin-1944.com), który dostarczył dokumentacji na temat architektury i kolorystyki domków norweskich w latach 30-50 XXw.


W najbliższych dniach wprowadzimy do sprzedaży zestaw Wózek z warzywniaka. Model został zaprojektowany na podstawie zdjęcia z Warszawy w 1945r. Właśnie kończę jego malowanie i mam dużo zabawy z nowym zestawem Lifecolor do malowania drewna. Do tej pory malowałem elementy drewniane dosyć schematycznie (opis na stronie Monte Cassino 1944). Nowy zestaw Lifecolor ma fantastycznie dobrane odcienie drewna. Wkrótce pokarzę efekty krok po kroku.

Klęski majowe


Maj jak wiadomo jest miesiącem zwycięstwa. W naszym przypadku był on jednak czasem próby. Mieliśmy awarię pompy próżniowej. To takie urządzenie które wysysa powietrze z żywicy wlanej do formy silikonowej. Dzięki niemu nie ma w odlewach bąbelków powietrza. Na forach internetowych znajdziecie mnóstwo porad jak odlewać żywice przy pomocy pompek kosmetycznych lub wykonanych z agregatów lodówkowych. Do amatorskiego zastosowania mogą się one nadawać. W produkcji liczy się jednak aby odlew był wysokiej jakości za pierwszym razem, i aby można było to powtórzyć wielokrotnie. W ogóle różnica między modelarstwem zawodowym a amatorskim polega na tym, że amator ma frajdę jak coś sobie porobi. Zawodowiec musi mieć zrobione dobrze od razu i na czas. Amator jak mu nie idzie model, to idzie obejrzeć film lub gdziekolwiek. Zawodowiec jak mu nie wyjdzie to nie ma pieniędzy. To takie dygresje, a w sprawie pompy - to trzeba była ją kupić, oczywiście bardzo dobrą, a nawet lepszą niż poprzednia. Koszt + czas oczekiwania i daliśmy radę.


Drugim bolesnym wydarzeniem jest nadal opóźnienie figurki Żołnierza Polskiego z Berlina 1945 w skali 120mm. Jak już wiecie z poprzednich postów, projekt został przygotowany w postaci pliku grafiki 3D. Niestety, jakość projektu nie została w pełni odwzorowana w wydruku 3D. Jeff męczy się nad ręcznymi poprawkami i cyzeluje jakość widoczna na renderingach - stąd opóźnienie tej figurki. Mamy już wszystko - kalkomanie, blaszki, czekamy na matkę do odlewania. Figurka powinna być w sprzedaży z grubsza pod koniec czerwca. Trudno jednak podać konkretna datę. w związku z bardzo dobrym przyjęciem figurki przez modelarzy - przekładającym się na liczbę zamówień - czuję się osobiści odpowiedzialny za danie dodatkowej satysfakcji modelarzom, którzy zaufali mi i przepłacili figurkę. Każdy dostanie ekstra dowolna farbę Lifecolor. Dotyczy to osób które zamówiły w maju.

2 maj 2010

Dzień Flagi - Polska flaga nad Berlinem

.


2 maja 1945 roku poddziały 1DP dotarły do kolumny zwycięstwa Siegessäule położonej w parku Tiergarten w centrum Berlina.

Wywieszono trzy flagi:
Pierwsza żołnierze 7 baterii 3 dywizjonu 1 pułku artylerii lekkiej, zatknęli na środku trzeciej kondygnacji kolumny.
Drugą flagę na balustradzie drugiej kondygnacji, powiesili żołnierze z 8 baterii 3 dywizjonu pod dowództwem por. Piotra Potapskiego.
Trzecią flagę wywiesili ppor Mikołaj Troicki, plut. Kazimierz Otap, kpr. Antoni Jabłoński oraz kanonierzy Aleksander Kasprowicz i Eugeniusz Mierzejewski.
Ta trzecia grupa została niezwłocznie zatrzymana przez żołnierzy sowieckich.

Polscy żołnierze czynem tym "narazili się władzy radzieckiej" ponieważ bez wiedzy "radzieckich władz wojskowych" jako pierwsi wywiesili flagę państwowa , uprzedzając tym samym zamiar Rosjan wywieszenia swojej flagi państwowej. Cudem uniknęli rozstrzelania, Sowieci zajęli się świętowaniem ogłoszonej właśnie kapitulacji Berlina.
Po rozpoczęciu okupacji Berlina na Siegessäule powieszono flagę francuską.ą.


Flaga francuska na Siegessäule

For English please follow link: Polish Flags over Berlin

"ludowe" Wojsko Polskie

Wojsko Polskie powstałe w ZSRS jest przedmiotem wielu kontrowersji. Zdaniem propagandy komunistycznej było odrodzonym Wojskiem Polskim realizującym dążenia i wolę całego Narodu, sprawiedliwość dziejową no i oczywiście klasową. Jest to pogląd błędny, podobnie jak traktowanie go jako armii zdrajców. Pierwotnie obok grupki komunistów i zdrajców tworzących tzw. Związek Patriotów Polskich formowane jednostki składały się z niedobitków wywózki z lat 1938-1941, którym nie udało się dotrzeć na czas do Armii gen. Andersa. Wbrew woli ZPP, w którym nawet dyskutowano celowość istnienia WP, Stalin wymógł stworzenie WP z wyraźnie narodowym charakterem, z polskim ubiorem, regulaminem oraz katolicką obrzędowością. Doradcy sowieccy i polscy komuniści nie potrafili tego strawić. Stalin znalazł sojusznika w gen. Z. Berlingu, który przedstawił koncepcję nawiązująca do historii Legionów. Żołnierze zjednoczeni braterstwem broni i umiejętnie indoktrynowani mieli stać się warstwą kierowniczą przyszłego państwa. Koncepcja Berlinga odwoływała się to do pamięci materiału Narodu, tyle że 26 lat później. Było to zapamiętywanie wzmocnione cierpieniami kolejnej wojny, i oczekiwania na jakikolwiek pokój.  Pragmatyczne i stwarzające pozory rzeczywistej polskości plany Berlinga musiały się Stalinowi spodobać - rokowały szansę uśpienia i podporządkowania Narodu. 
Wypowiedzi komunistów -"na chuj na Wojsko Polskie, mamy przecież Armię Czerwoną" (Alfred Lampe) były oczywistą głupotą nie uwzględniając polskiej specyfiki, znanej w Rosji od dwustu lat i wypraktykowanej w wielu wariantach. Dobra passa Berlinga skończyła się we wrześniu 1944 roku na Pradze, kiedy nakazał forsowanie z marszu Wisły na pomoc Powstaniu. Dowodzący frontem K. Rokossowski potraktował ten gest obrony polskiego interesu narodowego pozornie pobłażliwie - wiedział że Berling nie zdoła przeprowadzić tej operacji skutecznie z powodu braku i "wspomaganego" opóźnienia środków przeprawowych. Wkurzony Berling odwołał dowódce 4DP, ale sam został odsunięty od dowodzenia po zakończeniu walk.
Po wkroczeniu WP na ziemie polskie do Armii trafiają poborowi oraz uciekinierzy z AK. Oczywiście nie uciekali oni przed AK ale przed represjami wymierzonymi w AKowców. Co ciekawe w różnym natężeniu podjęto próby wyławiania ich, ale nie było to całkowicie możliwie a Armia musiała walczyć.
W trwającej od 1944 wojnie domowej oddziały WP zachowywały się dość biernie, często dogadywały się z podziemiem i nie przeszkadzały w tępieniu komunistów. Nie dotyczy to oczywiście wojsk KBW oraz pododdziałów dowodzonych przez młodych ambitnych oficerów jak por. Jaruzelski. Wraz z komunizacja kraju charakter narodowy i i obrzędy religie zostały z Wojska Polskiego usunięte.
Od 1949 roku, kiedy dowódcą WP został K. Rokossowski przeprowadzono ostateczną stalinizację armii.