Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ToRo Model. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ToRo Model. Pokaż wszystkie posty

10 lut 2012

Co się działo na początku Lutego???

.
Nowe produkty pojawiły się w sklepie, m.in figurki Modern Armies in Miniatures i maski oraz DVD z MXPression.


Na targach w Norymberdze nasze produkty z serii AttackSquadron spotkały się z dużym zainteresowaniem. ToRo Model otrzymał medal ModellFana za juz nie produkowana dioramkę Berlin 1945. Gratulujemy sukcesu.


Widać, że konsekwentne budowaniu firmy koncentrującej się na polskich tematach procentuje. Adalbertus też już był nominowany (2008) za figurke łaczniczki z Powstania Warszawskiego 120mm oraz dostał medal (2011) za Zdobywcę Berlina 120mm.


Kolejnym sukcesem ToRo Model jest PZL P.7a w skali 1:48. Model sprzedaje się tak dobrze, że producent musi go reglamentować. Otrzymaliśmy tak dużo zamówień "preorder" w styczniu, że dopiero teraz możemy je w pełni zrealizować. W lutym wstrzymaliśmy przyjmowanie zamówień, będzie ono możliwe pod koniec miesiąca.

Do końca miesiąca wprowadzamy techniczne udoskonalenia sklepu, które przyspiesza realizacje zamówień. Uważam, że tym, czego potrzebuje dzisiejszy klient sklepu internetowego to szybka i dokładna obsługa. Stąd u nas na stronie internetowej sklepu modelarskiego Adalbertus znajdą się tylko te towary, które mamy na półce magazynu do natychmiastowej wysyłki. W związku z powiązywaniem systemu magazynowego ze sklepem mogą nastąpić drobne pomyłki w rzeczywistej liczbie produktów w sklepie. Staramy się tak to ustawić, aby nie sprzedać towaru, którego nie mamy.

3 lis 2011

Figurka kierowcy samobieżnej armatohaubicy DANA

.


Dzisiaj więcej informacji o figurce kierowcy armato-haubicy samobieżnej DANA z Wojska Polskiego (PKW Afganistan). Figurka firmy ToRo Model Kierowca armatohaubicy DANA Kod: TM35F44 wykonana jest z żywicy. W zestawie obok kalkomanii z oznakami mundurowymi znajdują się FCM Topaz oraz moduły interkomu FONET. Figurkę rzeźbił i malował Kamil F. Sztarbała z KFS-Miniatures.







Kolorystyka polskich armatohaubic DANA opisana jest na stronie serwisu o farbach modelarskich Lifecolor.pl.
.

1 sie 2011

Rocznica Powstania Warszawskiego

Kiedy dzisiaj o godzinie 17:00 razem z całą rodziną wstaliśmy od stołu i wyszliśmy na balkon, mogliśmy zobaczyć jak wiele zmieniło się w ciągu ostatnich 21 lat w naszej mentalności narodowej, czy też raczej w jej publicznym przedstawianiu. 90 procent przechodniów stanęło na minutę ciszy przy wyciu syren. Nie zawsze tak było, o czym pisała pięć lat temu bloggerka Kataryna: Pamięć skutecznie odzyskana. Ciekawy jest też tekst Stanisława Michalkiewicza Odtrutka. Ten dosyć pesymistyczny, jeżeli chodzi o perspektywy cywilizacji zachodniej a szczególnie Polski autor potrafi spojrzeć krytycznie na Powstanie widząc jednak jego pozytywne znaczenia dla naszej tożsamości narodowej.

Sam miałem dzisiaj napisać kilka refleksji o Powstaniu, ale nadal morzy mnie angina powakacyjna, więc zrobię to później.

Załączam kilka zdjęc i linków modelarskich:

skala `1:48

Large_48f21
Powstanie Warszawskie - Powstańcy ( dwie figurki )

Large_48012
Kubuś - samochód panc. z Powstania Warszawskiego

Large_1318
Pojazdy Powstania Warszawskiego

Large_880

Łączniczka AK 1944 figurka 120mm
.

1 lip 2011

1 lipca 1991 - rozwiązanie Układu Warszawskiego

Państwa Układu Warszawskiego (foto Wikipedia)

20 lat temu w Pradze (czeskiej) rozwiązano Układ Warszawaski. Ten związek wojskowy powstał jako reakcja na powstanie NATO. NATO zaś powstało dla samoobrony przed ekspansją komunizmu. Tak więc zarówno wprost jak i pośrednio Układ Warszawski był synem sowieckiego imperializmu, a więc i synem pogrobowcem Ojca Narodów Józefa Wissarionowicza Stalina.

Miejsce podpisania Układu Warszawskiego 14 maja 1955 (foto Wikipedia)

Trudno tu nie wspomnieć o osobie pułkownika Ryszarda Kuklińskiego (1930-2004). Ten oficer Wojska Polskiego był oficerem łącznikowym między dowództwem UW i Sztabem WP. Dla ścisłości w PRL armia miała nazwę Wojsko Polskie, nazwa LWP nie była nieoficjalną, lecz propagandową. Odsyłam do mojego posta o Wojsku Polskim w Berlinie.

Książeczka wojskowa płk Kuklińskiego (foto Wikipedia)

Kukliński miał pełna świadomość sposobu działania Armii Sowieckiej. Wiedział, że Armie "Demoludów" i Sowieci z NRD idą w pierwszym rzucie strategicznym UW na Zachód. Siły te są przeznaczone na zużycie. NATO je rozbije. Prawdziwym zagrożeniem dla Zachodu jest drugi rzut strategiczny Armii Sowieckiej, który ma przemaszerować przez Polskę na zachód. Jemu NATO nie będzie mogło przeciwstawić się w polu z powodu wyczerpania pobiciem I rzutu. Jedynym ratunkiem dla państw zachodnich było bombardowanie nuklearne linii Wisły. Jest to tzw. strategia "ograniczonej wojny nuklearnej". Efektem byłoby unicestwienie Narodu Polskiego. Aby temu zapobiec, w stanie wyższej konieczności rozpoczął ochotniczo i bez żadnej formy wynagrodzenia współpracę z CIA.

Dane liczbowe, organizacja, ruch wojsk - nie były najważniejszymi informacjami przekazanymi do CIA. Najważniejsze było wytłumaczenie dla czego UW działa tak a nie inaczej, chodzi o jego doktrynę, sposób myślenia, sposób działania. Nie jacy są, ale dla czego tacy są. Pomogło to m.in. prezydentowi Ronaldowi Renanowi wywierać skuteczny nacisk na Imperium sowieckie. Ten wkład Kuklińskiego w obalenie komunizmu jest niezwykle istotny.

Gen. Jaruzelski powiedział "jeżeli on był bohaterem, my wszyscy jesteśmy zdrajcami". Jest to niezwykle celne stwierdzenie, które nabiera bardzo konkretnego znaczenia, kiedy uznamy tę prawdę, że Kukliński był bohaterem, miał niepodważalny wpływ na uratowanie Narodu.

Układ Warszawski w modelu

Na koniec kilka spraw modelarskich związanych z Układem Warszawskim.

Niebieskie Berety - oni mieli desantowac się w Danii- figurki ToRo Model:


24 mar 2010

Berlin 1945 - dwie recenzje książek

.

foto: Bundesarchiv via Wikimedia Commons

Wojsko Polskie w Operacji Berlińskiej


Zbliża się okrągła rocznica zdobycia Berlina. Jak wiemy w "Operacji Berlińskiej" brały udział dwie Armie Wojska Polskiego. 1 AWP na kierunku Berlińskim oraz 2 AWP na kierunku Drezdeńskim. Samo zdobycie Berlina miało być ostatecznym sukcesem propagandowym Armii Czerwonej, stąd też rozpoczęcie ofensywy w ogromnym pośpiechu (aby ubiec Amerykanów) oraz skierowanie Armii Polskich "po obrzeżach" operacji. 1AWP wzięła udział w forsowaniu Odry i skutecznie osłaniała od północy siły 1 Frontu Białoruskiego szturmującego Berlin. 2 AWP, dzieki ambicjom i brakowi przygotowania dowódczego gen K., Świerczewskiego została nieomalże rozbita przez kontratak Schoernera. Ocalała tylko dzięki bohaterstwu żołnierza i pomocy wojsko sowieckich.

Wyścig Żukowa (1 Front Białoruski) i Koniewa (1Front Ukraiński) znalazł finał w Berlinie. Duże straty żołnierzy sowieckich ze ścigających się Frontów zmusiły Stalina do zgody na użycie Polaków. Stąd do jednostek pomocniczych już wspierających natarcie sowieckie w północnym sektorze walk dołączyła 30 kwietnia 1 DP "Tadeusza Kościuszki". Stalin planował wykorzystać to propagandowo w Polsce, i unikać nagłaśniania udziału Polaków na zewnątrz. Żołnierze polscy zachowali się w Berlinie inaczej niż Rosjanie. Nie unikali walki w ostatnich godzinach wojny, tak jak robili to ich radzieccy koledzy. Nie popełniali też okrucieństw na ludności cywilnej.

Jednostki Wojska Polskiego w Berlinie:

1 Warszawska Dywizja Piechoty z 1 Armii Wojska Polskiego
2 Pomorska Brygada Artylerii Haubic
6 samodzielny warszawski zmotoryzowany batalion pontonowo - mostowy
1 Samodzielna Brygada Moździerzy
razem około 12 tys. żołnierzy.

2 maja 1945 o 6:00 przez Tiergarten do Bramy Brandenburskiej wykonały rajd pododdziały 1DP i sowieckiej 66 Brygady Pancernej. Powieszono flagi na kolumnie zwycięstwa Siegessäule i Bramie Brandenburskiej. Jedna z grup wieszających flagę na Siegessäule została natychmiast aresztowana przez Sowietów i uniknęła rozstrzelania tylko dzięki ogłoszeniu przez Niemców kapitulacji i ogólnej szczęśliwości Krasnoarmiejców. Flagi polskie usunięto, a na kolumnie powieszono kilka dni później flagę francuską.
W popkulturze ten moment, w zupełnie inny sposób przedstawiono w filmie Czterej Pancerni i Pies (rajd czołgu "Rudy" i sekcji piechoty Szawełły z akordeonem i brataniem się) oraz "Ostanie Dni" - "Zwycięstwo".


Siegessäule
foto: Wikimedia Commons


Recenzje


Przedstawię dzisiaj dwie książki.


Polska klasyka to Z. Stąpor Berlin 1945. Wydawca: Bellona ISBN/EAN 9788311101203, 208 stron. Niestety jest tylko wznowienie, bez jakiejkolwiek zmiany czy komentarza, wydania jeszcze z czasów komunistycznych. Dużo danych o szczegółowych ruchach wojsk. Brak jakiegokolwiek przedstawienia realiów frontu i sytuacji ludności cywilnej. Największa wadą jest brak map. Tylko jedna mapa, całego frontu od Bałtyku do Pragi. Polecam osobom szukającym szczegółowych danych o stronie Alianckiej.




Druga książka to wspólne przedsięwzięcie Squadrona i greckiego wydawnictwa Periscopio.
Berlin 1945, autorzy: Stavropoulos, Vourliotis, Terniotis, Kotoulas, Valmas, and Zouridis. ISBN 978-0-89747-568-6
Z opisu wydawcy: "U progu 1945 roku, Alianci Zachodni odparli ostatni rozpaczliwy wysiłek Hitlera w Ardenach. Jednak twarde stanowisko Aliantów na tle bezwarunkowej kapitulacji odstraszyło Niemców przed podjęciem decyzji o zakończeniu wojny. Dla Hitlera i wiernych mu Nazistów jedyną opcją było fanatyczne stawianie oporu, w Wagnerowskim stylu pozostawiające tylko ruiny Niemiec dla upamiętnienia tragedii. Co więcej, było już jasne, że inny rodzaj wojny, jest tuż za rogiem. Sowieci osiągnęli Budapeszt i linię Odry. Było oczywiste, kto zdominował Europę Wschodną. Jedyna nadzieja dla Ameryki i Wielkiej Brytanii, aby zachować to, co można jeszcze było w Europie Środkowej było zajęcie Berlinie. Ale "rosyjski walec parowy" uprzedził ich. Zmasowane wojska sowieckie zaatakowały miasto w kwietniu 1945 roku. Nastąpił ostatni akt konfrontacji komunistów i narodowych socjalistów i pierwszy akt zimnej wojny.

Ilustracje: kolorowe i czarno-białe zdjęcia, mapy, kolorowe profile: 8 samolotów, 9 czołgów, 14 sylwetek żołnierzy. Seria: Great Battles of the World, 128 stron. Tekst w języku angielskim." tłumaczenie opisu wydawcy (c) W. Bułhak



Co mnie ujęło w tej pozycji? Przede wszystkim dobry język, doskonale się czyta (niestety po angielsku). Dalej: świetne ilustracje, w tym profile czołgów i samolotów, sylwetki żołnierzy oraz mapy pokazujące rozwój sytuacji od rozpoczęcia ofensywy do Reichstagu. Obok opisu działań dobrze pokazane jest życie codzienne mieszkańców, położenie i morale żołnierzy oraz w bunkrze Hitlera, poznajemy m.in. szczegóły ewakuacji bunkra. Dużo miejsca poświęcono lotowi Hanny Reitsch do Berlina i z powrotem. Omówiono też ideologię i propagandę obydwóch stron w końcowej fazie wojny i sylwetki dowódców. O udziale Wojska Polskiego wspomniano niewiele. Cieszy jednak odejście od rozrzewnienia losem bohatersko broniących się jednostek cudzoziemskich Waffen SS.

Polecam jako całościowe, ale krótkie omówienie tej Bitwy.

Berlin 1945 - kup w sklepie internetowym Adalbertus

Berlin 1945 - buy in Squadron.com

Figurki



Polecam także figurki Wojska Polskiego Berlin 1945 firmy ToRo model:




.