8 wrz 2011

Podpułkownik 55pp, wojna polsko-bolszewicka 1920

.


Dzisiaj prezentuję nową figurkę firmy Adalbertus - oficera 55 poznańskiego pułku piechoty z wojny polsko-bolszewickiej. Figurka w skali 54mm / 1:32 jest drugą w naszej ofercie figurką całkowicie zaprojektowaną cyfrowo (poprzednią był żołnierz polski z Berlina 120mm). Autorem jest polski rzeźbiarz Kul Asyrk, specjalizujący się do tej pory w rzeźbieniu figurek dla graczy.

Tło historyczne.

Figurka jest wzorowana na zdjęciu oficerów 55pp, Bobrujsk wiosna 1920. 55 pułk piechoty, pierwotnie 1 pułk strzelców wielkopolskich, brał udział w ostatecznej odsieczy Lwowa w marcu 1919. W 1920 roku bronił twierdzy w Bobrujsku na Berezyną. Podczas ofensywy bolszewickiej na Warszawę opóźniał postęp najeźdźcy, przeszedłszy szlak od Bobrujska do Dęblina. 16 sierpnia 1920 był na szpicy kontrofensywy znad Wieprza, w której okrążono i rozbito północne ramię ataku wroga.



Szlak bojowy 55pp, 1919-1920 (Wikipedia)

Dowódcą pułku był ppłk Gustaw Paszkiewicz, wybitny oficer - trzykrotnie odznaczony Virtuti Militari. Po wojnie bolszewickiej miał pecha dowodzić szkołą oficerską, wierną rządowi podczas przewrotu majowego 1926. Prawdopodobnie to sprawiło, że podczas wojny był wierny gen Sikorskiemu (zwalczającemu w we Francji i w Anglii piłsudczyków i innych przeciwników politycznych) i wszedł w konflikt z gen. Andersem szykującym odwołanie Sikorskiego w związku z buntem wojska przeciw oddaniu kresów Sowietom. W trakcie wojny służył w ZWZ i od 1940 w PSZ. Po wojnie wstąpił do "ludowego" Wojska Polskiego. Piastujący początkowo stanowiska dowódcze (W tym Warszawskiego O.W.) został przesunięty do pracy w ministerstwie leśnictwa. Podobno marsz. Rokossowski nie życzył sobie towarzystwa generała walczącego przeciw Armii Czerwonej. Nie uchroniło to Paszkiewicza od oskarżeń o współpracę z NKWD.



ppłk Paszkiewicz i oficerowie 55 pułku, Bobrujsk 1920



Figurka

Figurka wykonana cyfrowo zawiera najdrobniejsze detale, łącznie z zaznaczonymi tęczówkami oczu. Model cyfrowy jest drukowany w specjalnym urządzeniu, warstwa po warstwie.



W zestawie znajduje się też dodatkowa główka w czapce poznańskiej z osieczy Lwowa. Figurkę można adaptować do tego okresu przez usunięcie zbędnych detali umundurowania i dodanie szamerunku na rękawach.



Termin wypuszczenia do sprzedaży

Figurka była zapowiadana na koniec sierpnia. Niestety pierwsze wydruki nie spełniły naszych oczekiwań. Aktualnie figurka jest drukowana w znacznie lepszej jakości w innym miejscu i powinna dotrzeć do nas w ciągu ok. tygodnia. Wszystkim modelarzom, którzy zaufali nam i zakupili figurkę wcześniej, oferujemy dodatkowo arkusz kalkomanii z oznakami WP i figurkę 1:35 z września 1939 (35001-003).


.

14 sie 2011

Poznańczycy w Wojnie Polsko-Bolszewickiej 1919-1921

.
Miałem napisać o Powstaniu Warszawskim, zabrakło jednak czasu i zdrowia. Może lepszym tematem w dzisiejszych nie wesołych czasach będzie wspomnienie zwycięskich Polaków. Jedyne wygrane powstanie - Powstanie Wielkopolskie było takim z kilku powodów i miało kilka skutków. Wpadła mi w ręce książka Bartosza Kruszyńskiego "Poznańczycy w Wojnie Polsko-Bolszewickiej 1919-1921". Pięćset stronicowa cegła wypełniona głownie zdjęciami.


Autor już na pierwszej stronie wstępu wyjaśnia fenomen wojsk wielkopolskich. Siłą Powstania i zrodzonych w nim wojsk była "płaszczyzna organizacyjna oraz poznański etos pracy, który zadziałał właściwie, jak narzędzie walki". Jeżeli połączymy to z wojennym doświadczeniem w służbie armii niemieckiej otrzymujemy obraz zwartych, zorganizowanych, karnych i wyszkolonych jednostek. Górujących nad każdym przeciwnikiem, którego można było spotkać na wschodzie.



Gen ppor Daniel Konarzewski w mundurze wielkopolskim

Czwartego dnia po wyjeździe ochotniczej kompanii (9III) na odsiecz Lwowa wyrusza Pierwsza wielka jednostka - Grupa Wielkopolska (12III) w składzie 1pp, artyleria(I/1pap i bateria ciężka) i lotnictwo (1 eskadra) pod dowództwem płka Daniela Konarzewskiego. Uderzenie Wielkopolan doprowadziło do przerwania okrążenia Lwowa i następnie odrzucenia Ukraińców na wschód.



Oficerowie Grupy Wielkopolskiej w odsieczy Lwowa

Oddziały Grupy Wielkopolskiej w składzie 1 Dywizji brały udział w zdobyciu a następnie obronie Bobrujska nad Berezyną 1919-1920. Na początku 1920 r 1 Dywizję Strzelców Wielkopolskich przemianowano na 14 DP WP w składzie 55pp (1pp wielkopolskiej z odsieczy Lwowa) 56pp, 57pp i 58pp oraz 15 pułk ułanów pod dowództwem Władysława Andersa.



Oficerowie 55pp w Bobrujsku, na pierwszym planie ppłk Gustaw Paszkiewicz, dowódca pułku.

Pod Bobrujskiem zdobyto m.in. pociąg pancerny który nazwano "Generał Konarzewski" oraz samochody pancerne Fiat-Iżorski "Gen. Dowbór" i Austin-Putiłow "Poznańczyk" ex "Stienka Razin".

Chwila chwały 14 DP nastąpiła podczas bitwy Warszawskiej. Dywizja opóźniała marsz Armii Tuchaczewskiego na Warszawę. Następniue skoncentrowana pod Dęblinem wzięła udział w kontrofensywie znad Wieprza, jako główna siła uderzeniowa. Na czele Dywizji atakował 55pp pod dowództwem ppłk Gustawa Paszkiewicza, o którym napisze więcej w kolejnych dniach. Rozmiar klęski Armii Czerwonej był miażdżący!

Warto wspomnieć o innych jednostkach wielkopolskich. Książka omawia działania w wyprawie kijowskiej - 15 DP i 16 puł. Na Wileńszczyźnie walczył Poznański Ochotniczy Batalion Śmierci. Osobny rozdział poświecono lotnictwu - eskadrom wielkopolskim.

Książkę gorąco polecam miłośnikom historii i modelarzom. Siła książki jest ogromny materiał zdjęciowy. nie tylko zdjęcia z epoki ale też i broń, mundury, odznaki i dokumenty. Tekst jest na drugim planie, i stanowi syntezę podstawowych informacji o działaniach i organizacji Poznańczyków.

Polecam figurkę ppłk 55 pp wielopolskiej, Wojna Polsko-Bolszewicka 1919-1920, która wkrótce ukaże się w ofercie Adalbertus.
.

1 sie 2011

Rocznica Powstania Warszawskiego

Kiedy dzisiaj o godzinie 17:00 razem z całą rodziną wstaliśmy od stołu i wyszliśmy na balkon, mogliśmy zobaczyć jak wiele zmieniło się w ciągu ostatnich 21 lat w naszej mentalności narodowej, czy też raczej w jej publicznym przedstawianiu. 90 procent przechodniów stanęło na minutę ciszy przy wyciu syren. Nie zawsze tak było, o czym pisała pięć lat temu bloggerka Kataryna: Pamięć skutecznie odzyskana. Ciekawy jest też tekst Stanisława Michalkiewicza Odtrutka. Ten dosyć pesymistyczny, jeżeli chodzi o perspektywy cywilizacji zachodniej a szczególnie Polski autor potrafi spojrzeć krytycznie na Powstanie widząc jednak jego pozytywne znaczenia dla naszej tożsamości narodowej.

Sam miałem dzisiaj napisać kilka refleksji o Powstaniu, ale nadal morzy mnie angina powakacyjna, więc zrobię to później.

Załączam kilka zdjęc i linków modelarskich:

skala `1:48

Large_48f21
Powstanie Warszawskie - Powstańcy ( dwie figurki )

Large_48012
Kubuś - samochód panc. z Powstania Warszawskiego

Large_1318
Pojazdy Powstania Warszawskiego

Large_880

Łączniczka AK 1944 figurka 120mm
.

16 lip 2011

Mszczuj ze Skrzynna, Grunwald 1410, figurka 54mm

.


Dzisiaj polecam figurkę firmy Adalbertus #54002 Rycerz Polski, Grunwald 1410. Poniżej fragment artykułu z serwisu o farbach modelarskich Lifecolor.pl pod "zaskakującym" tytułem: Rycerz Polski, Grunwald 1410:

W kulminacyjnym momencie bitwy grunwaldzkiej Wielki Mistrz Urlich von Jungingen poprowadził ostatnią szarżę przeciw polskiemu prawemu skrzydłu. Dołączyło do niego wielu dostojników zakonnych. Chorągiew wielkiego mistrza zderzyła sie z chorągwią nadworną Władysława Jagiełły. Walczący w pierwszych szeregach polscy mistrzowie turniejowi w miażdżącym starciu wyrzucili z siodeł elitę przeciwnika. Najprawdopodobniej Wielki mistrz został ciężko raniony uderzeniem kopii w pierś przez Mszczuja z Skrzynna herbu Łabędź i dobity przez jego giermka, Jurgę ciosem w głowę. Przemawia za tym fakt przekazania przez Mszczuja królowi Jagielle relikwiarza Wielkiego Mistrza oraz to, że w kościele w Kijach w rodzinnej wsi Mszczuja znajdował się ornat uszyty z tuniki Urlicha.

Figurka

Figurka Rycerza Polskiego 1410 firmy Adalbertus w skali 54mm został sklejona zgodnie z instrukcją. Przedstawia ona Mszczuja ze Skrzynna po bitwie, opierającego się na złamanej kopii i ogladającego pobojowisko. Rycerz jest uzbrojony wg najlepszych standardów epoki, w pełną zbroję płytową z kirysem folgowym i hełmem typu przyłbica. Zbroja pokryta jest obcisłą tuniką zwana jaką z herbem właściciela. Pas rycerski świadczy o tym, że jest to rycerz pasowany, niezawodnie doświadczony w walkach i turniejach. Zbroja i jaka nosza ślady walki. Ciekawe są nacięcia i naddarcia jaki ujawnijące wybąblony kirys na piersi i folgi z tyłu figurki. w takim stanie nie wypada malowac figurki na czysto, jak do parady. Trzeba ja ubrudzić, co daje wiele ciekawych możliwości modelarzowi.


Warto tez zajrzeć do instrukcji modelu (pdf) Polish Knight, Grunwald 1410

.

15 lip 2011

Grunwald 1410 z powrotem po 601 latach


Urlich von Jungingen patrzy z terenu obozu krzyżackiego w świetlaną przyszłość...

Upływa dzisiaj 601 rocznica bitwy pod Grunwaldem. Kiedy w tłoku i upale rok temu świętowaliśmy jubileuszowa rekonstrukcję było to święto tradycji rycerskiej. Sam pochód uczestników inscenizacji przez tłumy widzów miał w sobie coś zarówno podniosłego jak i pełnego werwy, radości i siły, bez wrogości.

Z drugiej strony organizacyjnie było to wydarzenie co najmniej niedopracowane, mam na myśli logistykę i dojazd. Trochę to przewidzieliśmy i mimo przeszkód dotarliśmy na czas aby zrobić zakupy pamiątek i obejrzeć walkę. Nie udało nam się jednak dotrzeć na umówione spotkanie w obozie rycerskim, sieci komórkowe były kompletnie niedostępne. Roztropnie zaparkowaliśmy na pierwszym z brzegu parkingu i pomimo konieczności kilkukilometrowego marszu udało się nam wyjechać w ciągu 2 godzin. Podobno wyjazd widzów trwał łącznie kilkanaście godzin!

Zgrzytem podczas obchodów było wystąpienie jakiegoś pomniejszego polityka z rządu, którego nazwiska nie pomnę. Przejęty swą rolą przestrzegł przed próbami "politycznego" wykorzystania obchodów. To znaczy, że my Polacy, mamy nie wykorzystywać pamięci o Grunwaldzie do budowania swojej pewności siebie i wzmacniania wizerunku za granicą? Dla Anglików bitwa o Anglię jest przecież stałym elementem budowania dumy narodowej: "daliśmy radę". Spójrzmy na Amerykanów i D-Day, na Francuzów i okres napoleoński.

Mit Grunwaldzki

Paradoksalnie przeszkadzać nam może w tym mit grunwaldzki stworzony w XIX wieku, a którego emanacją jest historia opowiedziana w Krzyżakach H. Sienkiewicza. Powieść ta, jak wiadomo, powstała w okresie rozbiorów i służyć miała "ku pokrzepieniu serc". Słabi Polacy i Litwini mieli dać radę silnym Niemcom i ich zachodnim sojusznikom dzięki własnej wyższości moralnej. Dawało to nadzieję, że i w czasie zaborów Polacy są w stanie ostatecznie zwyciężyć.
W tym samym czasie także i w zjednoczonych Niemczech szukano takiego wspólnego dla całego narodu mitu. I Niemcy postawili na Krzyżaków i ich "misję cywilizacyjną" na wschodzie. Kaganek oświaty ciągle gaszony przez ciemnych Słowian. Zmiana niemieckiego spojrzenia na Krzyżactwo była niezwykła, jeżeli przypomnimy sobie, że na początku XIX wieku romantyzm niemiecki pochylał się nad losem biednych Prusów, tak brutalnie przetrzebionych przez złych i ciemnych rycerzy teutońskich. W samych Prusach, aż do zjednoczenia Niemiec Krzyżacy byli traktowani jako element obcy, bo katolicki.
Oba mity, polski i niemiecki łączy uznanie wyższości technicznej, cywilizacyjnej Niemców i słabości, swojskości czy też dzikości Polaków i Litwinów. Tym co różni te mity jest ocena przyczyn zwycięstwa Polaków. Mit ten szczególnie odżywa dzisiaj, gdy porównujemy autostrady w Polsce i w Niemczech. Jak to się stało, że Polska bez autostrad (rozwiniętej sieci gościńców) w XIV i XV wieku wyprzedzała Europę?





Rycerstwo Krzyżackie pod Grunwaldem AD2010

Prawda ukryta

Napadając na Polskę w 1409 roku Krzyżacy wykonali rozpaczliwy gest w celu odwrócenia niekorzystnego biegu wypadków w ciągu ostatnich 100 lat. Cała walka, podwaliny zwycięstwa rozegrały się wcześniej i Krzyżacy kompletnie to przegapili. Na przełomie XIV i XV wieku Polska była już mocarstwem, i to nie tylko przez połączenie z siłami Litwy. Interesy Unii i Krzyżaków musiały się zderzyć!
Zobaczmy co się wtedy działo. Aby to zrozumieć, cofnijmy się o sto lat. Kiedy Krzyżacy zajmowali Gdańsk i całe Pomorze w 1309 roku byli przekonani o ostatecznym usamodzielnieniu się od "kaprysów" książąt polskich. Władysław Łokietek nie mógł zrobić nic, jego pozycja na Wawelu była zagrożona. Z krzyżackiego punktu widzenia pomost lądowy do Niemiec przez Marchię Brandenburską zapewniał stały dopływ Krzyżowców a słabe "Polactwo" nie było w stanie już niczym zagrozić. 11 lat później Łokietek koronuje się na Króla Polski. Kolejne 11 lat później wspólny wysiłek Krzyżaków i Króla Czeskiego Jana Luksemburskiego mający na celu rozbiór Polski nie powiódł się. Polacy wystawili 1500 rycerstwa Wielkopolski i Małopolski przeciw 6000 po stronie zakonnej. I o mało co nie wygrali potyczki krzyżacką strażą tylną pod Płowcami. Po śmierci ojca, Kazimierz Wielki zrzeka się Pomorza, pod warunkiem jednak, że w przypadku krzyżackiego najazdu na Polskę, prawa do tej krainy wracają do Polski.

Złoty wiek Zakonu

Przez następne lata, okres swego złotego wieku, Krzyżacy walczyli z Litwą. Zorganizowali przemysł krucjatowy. Takie "Wakacje z Poganami". Rycerze zachodni byli goszczeni, brali udział w perfekcyjnie przygotowanych najazdach - rejzach - i byli nagradzani ucztami i licznymi honorami po powrocie. Litwa w odróżnieniu od Prusów była już bardziej scentralizowanym społeczeństwem. Nie dało się jej tak jak Prusów wyciąć po kolei , niezależna wioska po wiosce, plemię po plemieniu. Co więcej Litwa została jakby wessana w próżnię po ustępującym imperium mongolskim na terenie Rusi. Litwini, inaczej niż Krzyżacy akceptowali lokalna strukturę społeczna i religię, często asymilowali się. Rośli w siłę i bogactwo. Dla Polski byli sąsiadem gorszym niż 150 lat wcześniej Prusowie. Ciągłe masowe najazdy przetrzebiły ludność po prawej stronie Wisły. Różnica w zaludnieniu w stosunku do ziem za Wisłą była 4 krotna. W odróżnieniu od Prusów, Litwini nie sprzedawali jeńców dalej w niewolę, ale osiedlali ich u siebie budując swoje państwo. W tej sytuacji Krzyżacy zaczęli być odbierani w Polsce jako uciążliwy, ale też i pożyteczny sąsiad. Pożyteczny, ale nie do końca skuteczny.



To był ciężki dzień pod Grunwaldem, ale udało się przeżyć

"Cud nad Wisłą"

W tym czasie w Polsce Kazimierz wielki scala ziemie polskie, buduje zamki od strony Śląska ("szlak orlich gniazd"), ustanawia prawa. Doskonale warunki w rządzonej przez niego Polsce ściągają osadnictwo z zachodu. Tak, Niemcy osiedlali się u nas nie dla tego, że chcieli cywilizować wschód. Oni przyjeżdżali na ziemie, gdzie mieli warunki rozwoju, jak do USA w XIX wieku. Polska także zostaje wessana na tereny Rusi, przejmuje Lwów kładąc kres anarchi i nie dopuszczając do zajęcia całej wschodniej granicy przez Litwę lub co gorsza Tatarów. Po śmierci Kazimierza to co nie udało się militarnie Krzyżakom dokonują Polacy przez dyplomację i plany dynastyczne. Ślub Króla Polski (tak Króla!) św. Jadwigi z Jagiełłą rozwiązuje problemy najazdów Litewskich i doprowadza do powstania imperium, dla którego Krzyżacy są za słabi. Rycerze Krzyżowcy nie chcieli już przyjeżdżać na rejzy do Wilna, gdzie musieli walczyć z tak samo jak oni wyekwipowanymi i zachowującymi obyczaj rycerski Polakami a nie z poganami.

Krzyżacy wobec Unii

Krzyżacy w bardzo zorganizowany sposób starają się znaleźć w nowej sytuacji. Kiedy nie udało im się rozbić Unii Polsko-Litewskiej, musieli stanąć do walki. Znamy dosyć dobrze wojskowość krzyżacką z początku XV wieku, dzięki dokumentom wystawionym podczas zdobywania Gotlandii 1398-1409. Wkrótce Zakon sprzedał wyspę, z takim trudem zdobytą, za sumę mniejsza od tej którą musiał zapłacić za same prawa lenne do niej! Wszystkie siły trzeba było skierować przeciw Unii. Rozpoczęło się zbrojenie, ściąganie posiłków, oraz kampania propagandowa i dyplomatyczna w Europie. Polacy byli bardzo dobrze przygotowani, i kampania oszczerstw Krzyżackich nie powiodła się. W trakcie dyplomatycznych przepychanek przy okazji transportów broni na Żmudź na groźbę inwazji polskiej, jeżeli Krzyżacy zaatakują Litwę wielki mistrz Urlich von Jungingen wypowiada słowa "wolę atakować żyzne pola niż walczyć w lesie". Zaatakował Ziemię Dobrzyńską i czekał na kontratak Polski. Wiedział, że atakując pierwszy traci prawa do Gdańska...

Rycerstwo

Zobaczmy jacy byli przeciwnicy. Rycerstwo polskie miało za sobą wiele lat bogacenia, względnego pokoju, podróży na zachód i wielkich karier na dworze Zygmunta Luksemburskiego. Obyczajem, strojem i taktyką nie ustępowało rycerstwu zachodniemu. Litwini także byli dobrze uzbrojeni, w broń zarówno pochodzenia zachodniego jak i wschodniego - ruskiego. Sami Krzyżacy przejęli wiele z wschodniego uzbrojenia: tarcze pruskie, hełmy Pekilhube, włócznie Sulice zamiast kopii lepiej sprawdzały się w leśnych ostępach. Walczący na swoim terenie Krzyżacy oczekiwali ataku na Gdańsk i drugiego od strony Litwy na Żmudź. Polacy stanęli przed dużym problemem koncentracji i wyżywienia armii na wrogim terenie. Egzamin zdali na medal, koncentrując połączone siły Polski i Litwy tam gdzie się ich nie spodziewano - na przeciw Malborka.



Przebieg Kampanii, Krzyżacy zostali zaskoczeni koncentracją wojsk Unii na prawym brzegu Wisły. Spodziewali się uderzenia tylko Polaków na lewym brzegu Wisły na Gdańsk i czekali w Świeciu. Połączone wojska Polskie i Litewskie ruszyły w kierunku Malborka. Krzyżacy musieli zagrodzić im drogę. (Wikipedia - Creative Commons)

Stosunek sił wynosił: ok. 30 000 po stronie polsko-litewskiej i ok. 20 000 po krzyżackiej. Pamiętajmy, że Jagiełło musiał być zabezpieczony od strony Rusi, Tatarów, Węgier, Śląska i Pomorza. Krzyżacy zmobilizowali wszystko co mieli z wyjątkiem posiadających autonomię Kawalerów Inflanckich, którzy w porozumieniu z Jagiełłą opóźnili wymarsz. Polacy i Litwini wystawili tylko cześć swej Armii, mając dosyć sił do zabezpieczenia tyłów. Krzyżacy mieli nadzieję na pokonanie podzielonego przeciwnika na swoim terenie. Król połączywszy siły polskie z litewskimi zmierzał na Malbork, aby zmusić Krzyżaków do bitwy.

Rzeczywiste mocarstwo

Uważam, że Unia była już wtedy, przed bitwą, mocarstwem. Wojna szła o to, czy Krzyżacy są w stanie temu przeciwdziałać czy nie. Była to ich ostatnia próba zatrzymania biegu historii. Podjęli duże ryzyko i przegrali. Z zapisków krzyżackich wiemy, że w 1410 roku arsenał w Malborku miał ok 1000 sztuk różnych zbroi. Po Grunwaldzie zostało ich kilkanaście. Cała kadra Zakonu poległa, państwo po 12 latach najazdów polskich (1410-1422) było zrujnowane. Rządzili szybko awansowani niekompetentni zakonnicy z drugiego i trzeciego szeregu. Najlepsi zginęli pod Grunwaldem. Ostatecznie zawarto pokój, którego sygnatariuszem były też Stany Pruskie - ludność państwa Krzyżackiego. Nie minęło 32 lata nieudolnych rządów podupadłego Zakonu a sami mieszkańcy Prus (także niemieckojęzyczni) i Pomorza poprosili Króla Polskiego, też Kazimierza, o opiekę. Bo Polska to był wtedy wspaniały kraj. Tu król nie nakładał podatków bez zgody rycerstwa, nie gnębił handlu monopolami a prawo było prawem dla wszystkich. Niemieckojęzyczni poddani zakonni patrzeli na Polskę z nadzieją.

Polecam posty:

Krzyżacy - Teutonic Knights (1960) movie with English subtitles

Diorama Grunwald 1410

Figurki Grunwald

Figurki Krzyżacy
.

14 lip 2011

Nowe kalkomanie do Spitfire IX z Techmodu

.
Techmod wypuścił kolejne kalkomanie do polskich Spitfire Mk IX:

48092 Spitfire IX kalkomania z maskami kabinowymi i do żółtych pasów na skrzydłach. Polecana do do modelu Hasegawa lub ICM w skali 1:48. Wymiary kalkomanii 180x130mm. Zawiera maski do malowania kabiny i pasów na krawędz natarcia.

W zestawie oznaczenia następujących maszyn:

Spitfire LF.IX, SZ-G NH342, W/Cdr Aleksander Gabszewicz, Lato - Jesień 1944.
Spitfire F.IX, SZ-G EN526, W/Cdr Aleksander Gabszewicz, Northolt, Lato1943.
Spitfire LF.IX, UF-Q MJ250, 601 Sqn RAF "County of London", Italy, Włochy 1944.



32048 Spitfire IX Zestaw kalkomanii w skali 1:32 do modelu Tamiya. Wymiarykalkomani 26x18cm. W zestawie maski do żółtych pasów na krawędzi natarcia skrzydła..

Spitfire F.IX,SZ-V MA563, 316 Sqdn RAF, lato 1943.
Spitfire LF.IX, ZF-R MK984, St Denijs, Belgia, jesień1944.
Spitfire LF.IX, LW-D PL353, 318 Sqdn RAF, Włochy1945.