Figurka dzieci ze zdjęć Juliena Bryana, we wrześniu 1939 w Warszawie. Chłopiec jest wzorowany na postaci Rysia Pajewskiego, którego dom został zburzony podczas bombardowania i zdaje się rodzina zginęła. Szczęśliwie dziewięciolatek przeżył wojnę!
W moim sklepie www.Adalbertus.com.pl nowa dostawa produktów. Kilka figurek Pegaso, uzupełnienie klejów i chemii modelarskiej Deluxe Materials oraz pędzli Lifecolor.
Nowością są produkty do postarzania pojazdów - firmy AK-Interactive z Hiszpanii. Za firmą ta stoi MiG Jimenez i są to jego najnowsze pomysły. Można je nazwać pigmentami w płynie. Jest to coś pośredniego międzyTensocromemLifecolora a pigmentem Miga". Dodatkowo dodałem kilka poradników modelarskich, książki i DVD Migowe.
Bitwa pod Kłuszynem, cóż dodać, cóż ująć? Mało husarzy, dużo wrogów. Mało kopii, dużo trzeba było szablą robić. Trzy godziny i po bitwie.
Nowa figurka Adalbertus porusza dokładnie ten temat: 54004, Towarzysz Husarski, Kłuszyn 1610, żywica 54mm + części fototrawione. Skala 54mm, żywica i części fototrawione.
Inspiracją był znany obrazek, na który zwrócił mi uwagę p. Wojciech Krajewski z Muzeum Wojska Polskiego ("takiego husarza zróbcie"):
A tutaj więcej zdjęć figurki, pomalowanej przed Damiana Bauera:
Ostatnio wypominano mi, że blog nie używany, że Połonka nie dokończona itd. A propos Połonki, Kłuszyn to kolejna bitwa w której walczył i bardzo zasłużył się sprawie Polskiej mój przodek, tym razem po kądzieli. Brak carski Dymitr Szujski, dowodzący Rosjanami, został przymusowo osiedlony w Polsce po zdobyciu Moskwy. Był on przodkiem Haciskich, z których pochodzi moja prababcia Anna Bułhakowa z d. Haciska.
Bitwa Warszawska uczy nas, że po raz kolejny daliśmy coś od siebie Europie i cywilizacji zachodniej. Nie myśląc o wcale o zasługach. Zrobiliśmy to dla siebie i wbrew zachodowi. To rozrewolucjonizowani robotnicy państw zachodnich zatrzymywali transporty do Polski. Aby pokonać nawałę bolszewicką, trzeba było szybko, manewrem, zniszczyć przeciwnika. Nie było co liczyc na pomoc i zaopatrzenie zza granicy. A bez niego nie mozna byo utrzymać linii okopów takich jak na froncie zachodnim. Piłsudski powiedział: "Entanta nam nie pomoże, tym gorzej dla niej!"
Bitwa Warszawska uczy nas, że w chwili próby decydują tylko własne siły, nikt z zewnątrz nie pomoże. Od czasów konfederacji Barskiej, kiedy liczono na pomoc Turcji i otrzymywano słabe poparcie Austrii, przez czasy Napoleońskie i IWŚ - po raz pierwszy w 1920 roku Polska obroniła się sama.
19 lat od bitwy Warszawskiej układ sił był już inny. I to uczy nas, że nie należny spać w błogostanie, gdy historia na świecie gwałtownie przyspiesza. Wszystkie państwa są zadłużone po uszy, jak Niemcy Hitlera w 1939 troku. Kto kogo obrabuje aby zrównoważyć budżet? Wolność nie została nam dana na zawsze. I nie wiemy kiedy i skąd nadejdzie groźba. Nasi politycy ciągle gubią się w swoich marzeniach.
A co w firmie Adalbertus
Polecam promocję w sklepie Adalbertus, tylko dzisiaj i jutro - nawet 12%. W przygotowaniu zaległe nowości Kłuszyńskie i Bitwo-Warszawskie. Niestety w połowie lipca musiałem wyjechać do Australii na pogrzeb, i dopiero teraz nadrabiam zaległości. Figurka 12005 WP - Berlin 1945 w teorii jest gotowa i leci do nas samolotem/kurierem. Nadzieja jest na szybkie jej wypuszczenie. Nie chce wnikać w szczegóły opóźnienia. Jeff miał dodatkowe duże kłopoty rodzinne, które musiał rozwiązać. Mam nadzieję, że wszystko zakończymy w najbliższych 1-2 tygodniach. Przygotowuję ekstra dodatki dla osób, które zamówiły figurkę w maju.
Na Albatrosie DIII Oef zrodziła się historia polskiego lotnictwa. Dość powiedzieć, że to na nim Stefan Stec namalował pierwszą szachownicę. Na nim latali polskie asy I Wojny Światowej: Godwin Brumowski (I as CK Austro Węgier), Franciszek Linke-Crawford (III as CK...), Stefan Stec, i jego koledzy z Flik 3/J. Samolot ten został zakupiony przez powstające lotnictwo polskie i służył w 7 "kościuszkowskiej" eskadrze myśliwskiej oraz w 13 eskadrze myśliwskiej podczas wojny bolszewickiej.
Model Eduarda 1:48
Model który właśnie trzymam w dłoniach robi w pudełku doskonałe wrażenie.
Malowania Bauart 253 to: 253.24, Oblt.i.dRes. Benno Fiala, Flik 51/J, Ghirano, September 1918 II as CK lotnictwa 253.32, Flik 63/J, Portobuffolee, September 1918 (Rudolf Němec) 253.36, Oblt. Othmar Wolfan, Flik 56/J, August 1918 253.116, Oblt. Friedrich Navratil, Flik 3/J, Fall 1918 Dowódca Flik III/J Albatros D.III (Oef) 253.116 Sgt., Adolf Blaha, November 1919 Ten sam samolot porwany przez czeskiego mechanika Blahe do Szwajcarii i rozbity podczas pierwszego lądowania (już z czeskimi znakami) na lotnisku Praha-Kbely. Samolot Steca można wykonać w tym samym malowaniu, wykorzystując dowolne duże szachownice, np Techmodu.
Możliwe warianty: Części w ramkach zapewniają wykonanie także przodu kadłuba Bauart 53/153, dwóch wariantów kolektora spalin oraz górnej pokrywy silnika, dwóch typów krawędzi spływu lotek, karabinów na powierzchni kadłuba lub schowanych w jego wnętrzu (osobne góry przodu kadłuba). Zakres malowań Bauart 53/153/253 ogranicza tylko dostępność kalkomanii. Warto zwrócić uwagę na dokładnie opisane w instrukcji, które detale B. 253 należny zastosować w danym malowaniu fabrycznym.
Diabeł w szczegółach Słabo znam się na dzisiejszych modelach w skali 1:48. Poziom detali, np silnika jest dla mnie zachwycający. Myślę, że także dla wielu modelarzy będzie to pokusa nie do odparcia. Załączona blaszka ma namalowane zegary i pasy, i to dosyć ładnie jak na tego typu produkty Eduarda.
Częściologia jest świetnie pokazana w filmie reklamowym Eduarda: