Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oeffag. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oeffag. Pokaż wszystkie posty

7 lip 2011

Austro-Węgierskie świrki - kalkomanie Techmod

.
Techmod wypuścił pierwszą wersję kalkomanii Austro-Węgierskiego płótna drukowanego, tzw. świrki lub z angielska sworl. Dostępne są trzy skale: 1:32, 1:48 i 1:72. Przyjrzyjmy się poszczególnym zestawom i porównajmy je z kalkomaniami Mirage-Hobby



32049 Sworl Camouflage
2 arkusze 260x180mm



48099 Sworl Camouflage
Dwa arkusze 180x130mm



72146 Sworl Camouflage
Jeden arkusz 180x130mm



Kamuflaż Spiralkowy firmy / ÖFFAG AG (WW1)
4 arkusze 34x154mm, skala 1:48

Porównanie Zestawów Techmod i Mirage Hobby

Jak widać, zestaw kalkomanii Techmodu ma jaśniejsze kolory i w skali 1:48 oferuje prawie dwa razy więcej powierzchni kalkomanii. Zestaw Mirage, z ciemniejszymi kolorami będzie wygodniejszy dla osób, które pragną nałożyć kalkomanie z przesuniętymi względem siebie wzorami na płatach płótna. W przypadku Techmodu trzeba będzie pociąć kalkomanie na pasy, będzie ona jednak łatwiejsza do nałożenia w całości. W przypadku zdarcia płótna z płatów Techmod polecam na wewnętrzna powierzchnię płótna a Mirage na zewnętrzną.

Obydwa zestawy świetnie uzupełniają się na na modelu z imitacjami zużycia płótna i napraw w postaci łat. Zestaw Techmodu polecam modelarzom pragnącym łatwo nałozyć kalkomanie na cała powierzchnię skrzydła. Zestaw Mirage będzie wygodniejszy dla osób pragnących pobawić się w przesunięcia wzoru na płatach skrzydła. Osoby pragnace wykonać zaawansowane efekty zdarcia i naprawy płótna powinny nabyć oba zestawy.

Polecam wcześniejsze posty: Albatros D-III Oeffag
.

5 sie 2010

Na rocznicę bitwy Warszawskiej - Albatros D-III Oeffag 1:48

.


Pierwszy samolot II Rzeczypospolitej


Na Albatrosie DIII Oef zrodziła się historia polskiego lotnictwa. Dość powiedzieć, że to na nim Stefan Stec namalował pierwszą szachownicę. Na nim latali polskie asy I Wojny Światowej: Godwin Brumowski (I as CK Austro Węgier), Franciszek Linke-Crawford (III as CK...), Stefan Stec, i jego koledzy z Flik 3/J. Samolot ten został zakupiony przez powstające lotnictwo polskie i służył w 7 "kościuszkowskiej" eskadrze myśliwskiej oraz w 13 eskadrze myśliwskiej podczas wojny bolszewickiej.

Model Eduarda 1:48



Model który właśnie trzymam w dłoniach robi w pudełku doskonałe wrażenie.

Malowania Bauart 253 to:
253.24, Oblt.i.dRes. Benno Fiala, Flik 51/J, Ghirano, September 1918
II as CK lotnictwa
253.32, Flik 63/J, Portobuffolee, September 1918 (Rudolf Němec)
253.36, Oblt. Othmar Wolfan, Flik 56/J, August 1918
253.116, Oblt. Friedrich Navratil, Flik 3/J, Fall 1918
Dowódca Flik III/J
Albatros D.III (Oef) 253.116 Sgt., Adolf Blaha, November 1919
Ten sam samolot porwany przez czeskiego mechanika Blahe do Szwajcarii i rozbity podczas pierwszego lądowania (już z czeskimi znakami) na lotnisku Praha-Kbely. Samolot Steca można wykonać w tym samym malowaniu, wykorzystując dowolne duże szachownice, np Techmodu.

Możliwe warianty:
Części w ramkach zapewniają wykonanie także przodu kadłuba Bauart 53/153, dwóch wariantów kolektora spalin oraz górnej pokrywy silnika, dwóch typów krawędzi spływu lotek, karabinów na powierzchni kadłuba lub schowanych w jego wnętrzu (osobne góry przodu kadłuba). Zakres malowań Bauart 53/153/253 ogranicza tylko dostępność kalkomanii. Warto zwrócić uwagę na dokładnie opisane w instrukcji, które detale B. 253 należny zastosować w danym malowaniu fabrycznym.

Diabeł w szczegółach
Słabo znam się na dzisiejszych modelach w skali 1:48. Poziom detali, np silnika jest dla mnie zachwycający. Myślę, że także dla wielu modelarzy będzie to pokusa nie do odparcia. Załączona blaszka ma namalowane zegary i pasy, i to dosyć ładnie jak na tego typu produkty Eduarda.

Częściologia jest świetnie pokazana w filmie reklamowym Eduarda:

Gotowy model i ramki
















zdjęcia Eduard.cz
.